Forum Opel Zafira - KlubZAFIRA.pl
{C} 1.4 turbo - pękające turbiny - Wersja do druku

+- Forum Opel Zafira - KlubZAFIRA.pl (http://www.klubzafira.pl/forum)
+-- Dział: Forum techniczne Opel Zafira (http://www.klubzafira.pl/forum/forumdisplay.php?fid=2)
+--- Dział: Zafira C Tourer (2012 - ... ) (http://www.klubzafira.pl/forum/forumdisplay.php?fid=64)
+---- Dział: Silnik (http://www.klubzafira.pl/forum/forumdisplay.php?fid=65)
+---- Wątek: {C} 1.4 turbo - pękające turbiny (/showthread.php?tid=8903)

Strony: 1 2


1.4 turbo - pękające turbiny - Kaliope - 2017-Gru-31

Na forum astry jest parę przypadków pękających turbin w 1.4. Ponoć to jedyna przypadłość tego silnika. Jeden kolega pracuje w ASO i mówi, że rzeczywiście mieli kilka przypadków, ale z LPG, gdzie pewnie temperatury większe.  U nas kolega DD śmiga z LPG i ciekaw jestem jego opinii.


cyt kolegi ArKos z opel24:

Turbiny miałem tylko z fabrycznym LPG pęknięte. Tylko na gorącym silniku był generowany błąd P0299 - niskie ciśnienie doładowania. Na zimnym rakieta. Pęka gorąca muszla, ale te przypadki, które miałem, to silniki z LPG fabrycznym. Przebiegi >100kkm i auta firmowe, czyli z buta i w drogę nawet na zimnym.

 


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - racool - 2018-Sty-01

Czyli jaki z tego wniosek który się potwierdza we wszystkich markach samochodów..... .. seryjne instalacje Lpg są kiepskie i niedopasowane do mocy silnika. Wysoka temperatura spalin tzn wyższa niż przy spalaniu benzyny występuje tylko w przypadku gdy parownik lub wtryski się nie wyrabiają przy ostrej jeździe i wówczas jest tzw uboga mieszanka. Przy dobrze dobranej instalacji tj z dużym zapasem i bogatej mieszance różnica temp spalin w porównaniu z benzyną to ok 2%.

Fiaty Brawo 1,4 120, 140 i 150koni też wychodziły z seryjnym Lpg i turbiny a częściej kolektory wydechowe pękają. Brachol w wersji 150 koni zakładał gaz sam reduktor do mocy 250koni wtryski Baracudy do 180 koni przejechał 112 tyś na gazie i ok. A temp spalin całe 11stopni wyższe na lpg niź na pb.


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - Bamber - 2018-Sty-01

Generalnie w benzynach często się zdarza pęknięcie, Insignia którą opisywałem 2.0T 220KM też aktualnie stoi bo turbina i kolektor poszły do spawania ponieważ pękły przy przelocie 107 tyś. Zauważyli to mechanicy podczas wymiany pompy wody.


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - Kaliope - 2018-Sty-01

Pytałem na angielski forum, tam jest też gość z ASO i mówi, że nie mieli i nie słyszał o ani jednym przypadku. Tam oczywiście nie ma LPG więc wygląda na to, że rzeczywiście fabryczne instalki LPG dają w d*pę turbinie.


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - DD - 2018-Sty-01

U mnie przy przebiegu 98 tys. km turbina OK, ale po pierwsze zmieniłem po 68 tys. km instalację na STAG-a, a po drugie nie katuję turbiny (kiepska droga dojazdowa do domu pozwala uspokoić jej pracę).


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - PolTor - 2018-Sty-05

(2018-Sty-01, 01:40)racool napisał(a): Czyli jaki z tego wniosek który się potwierdza we wszystkich markach samochodów..... .. seryjne instalacje Lpg są kiepskie i niedopasowane do mocy silnika. Wysoka temperatura spalin tzn wyższa niż przy spalaniu benzyny występuje tylko w przypadku gdy parownik lub wtryski się nie wyrabiają przy ostrej jeździe i wówczas jest tzw uboga mieszanka. Przy dobrze dobranej instalacji tj z dużym zapasem i bogatej mieszance różnica temp spalin w porównaniu z benzyną to ok 2%.

Fiaty Brawo 1,4 120, 140 i 150koni też wychodziły z seryjnym Lpg i turbiny a częściej kolektory wydechowe pękają. Brachol w wersji 150 koni zakładał gaz sam reduktor do mocy 250koni wtryski Baracudy do 180 koni przejechał 112 tyś na gazie i ok. A temp spalin całe 11stopni wyższe na lpg niź na pb.

Tyle razy na forach i nawet wśród znajomych się słyszy "dumnych" użytkowników aut z instalacjami LPG, co palą prawie tyle samo LPG co Pb.... i za nic nie idzie ich przekonać do wyregulowania instalacji.


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - racool - 2018-Sty-05

Dokładnie jak słyszę że pali Gazu tyle samo albo 0,5 litra więcej niż benzyny to wiem że wkrótce odda oszczędności mechanikowi z nawiązką.

Dziwi mnie dlaczego w fabrycznych instalacjach dobierają tak słabe i niedopasowane do mocy silnika komponenty, a instalacje fabryczne często droższe dwukrotnie niż w renomowanych warsztach na wysokiej jakości materiałach.

Jak masz słabe komponenty dobrane na styk to nie masz co regulować, jak parownik za mały a wtryski ok to albo będzie niskie ciśnienie i częściowo ciekły gaz, albo zmniejszysz przepływ ciśnienie będzie ok ale wtryski nie podadzą odpowiednio dużo gazu i też mieszanka uboga. I tak źle i tak źle.

A jak wtryski za mało wydajne możne zdemontować dysze jak są jak nie ma tylko wymiana.


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - Kaliope - 2018-Sty-06

W USA, Australii jeżdzi sporo Chevy Cruze 1.4T i tam też turbinki strzelają

Tu

lub tu:


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - Bamber - 2018-Sty-06

A propos tematu, Insignia 2.0 T ( A20NHT ) 4x4 po wymianie silnika o której pisałem wcześniej poleciała do fachowców z Fawo Car ze względu na dziwny odgłos na ciepłym silniku. Po ciężkich diagnozach ze względu na problem zlokalizowania odgłosu, diagnoza pompa wody. Przy okazji cały rozrząd sprawdzony OK. No i przy robocie chłopaki znaleźli pęknięty kolektor i pęknięta turbina przy przelocie 107 tyś. Zawiezione do spawania, po niedzieli ma być gotowe.


RE: 1.4 turbo - pękające turbiny - ziell - 2018-Wrz-06

Właśnie w mojej Astrze J 2016 z silnikiem 1.4T LPG padła turbina. Przebieg 48.000 km. Gwarancja skończyła mi się przy 45.000! Pojawił się "check" (kontrolka silnika) diagnoza w ASO i stwierdzili pęknięta turbina albo jakieś zaworki ale zrobili jakąś symulacje i stwierdzili na 80% pękniętą turbinę. Koszt naprawy 4000-5000pln. Stwierdziłem że nie zapłacę bo przy tym przebiegu i stałym serwisie w ASO to zdecydowanie jakaś wada fabryczna. Po chwili przyszedł gość i stwierdził że te silniki tak mają nie jest to pierwszy przypadek. Poinformowali mnie że 80% naprawy pokryje General Motors! Stwierdziłem OK ale nawet tego 20% będę domagał się zwrotu. Czytałem że to z temperatury jaką wytwarza silnik LPG. Fakt po otwarciu maski temperatura nieziemska. Dlatego w astrze nie montują dolnej osłony silnika. Ogólnie jestem w szoku z tą awarią - auto szanowane niekatowane - normalna dynamiczna jazda. Samochód stoi w ASO. Opiszę jak się sprawa skończyła gdy go odbiorę. Nigdy więcej OPLA. Nigdy więcej turbo. Nigdy więcej LPG.