na dół
Ocena wątku:
  • 41 głosów - średnia: 3.32
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[A,B,C] Chiptuning - gdzie robiliście, gdzie polecacie?
#21
@chako  Z19DTL to symbol silnika a 1,9 jest zawsze w Oplu CDTI
Odpowiedz
#22
@Bamber @chako ma rację odnośnie silnika jaki posiada.  1.9cdti jest nazwą ogólną posiada jednak odmiany czyt.  wersje Z19DTL, Z19DT, Z19DTH.  Tym bardziej jeżeli chodzi o chiptunning to powinno posługiwać się dokładnym oznaczeniem silnika.

@chako
nie korci na więcej?  twisted
Odpowiedz
#23
(2016-Cze-18, 20:18)lbk napisał(a): @Bamber @chako ma rację odnośnie silnika jaki posiada.  1.9cdti jest nazwą ogólną posiada jednak odmiany czyt.  wersje Z19DTL, Z19DT, Z19DTH.  Tym bardziej jeżeli chodzi o chiptunning to powinno posługiwać się dokładnym oznaczeniem silnika.

@chako
nie korci na więcej?  twisted

Hmmmm pewnie że im więcej tym lepiej :-) Na początku nie miałem zamiaru wogóle nic robić. Winny był kolektor wydechowy a w zasadzie pękniete szpilki. Miałem wtedy przejechane 170 000km. Okazało się ze DPF już dogorywa wiec pasuje coś zdecydować. Do tego momentu to nie wiedziałem co to problem z DPF. Jeździłem głównie po miescie. Do pracy mam 11km i czasami wypalał się po drodze ale nigdy go nie zatkało ani nie musiałem wypalać serwisowo.
Wiec gdy zdecydowałem ze usunę DPF to przy okazji zaproponowano mi zaślepienie EGR (miałem juz raz wymieniany). W Cinsofcie po hamowaniu wgrano mi też mapę gdzie wyszło na początku ponad 140KM. Przejechałem się i wiedziałem że już co najmniej tak zostanie ;-))). Zdecywałem się wiec na chiptuning. Ekstremalnie wyszło 174KM bo wiecej to już sprzegło się ślizgało. Przy tych 174KM krzywa momentu już zaczynała się już ostro od dołu.  Obawiałem się że przy takiej charakterystyce dwumas i sprzegło długo nie wytrzymają. Dlatego tez dostrojono silnik teraz tak że przy tych 157KM krzywa momentu pokrywa się z seryjna do zakresu 2000obrotów i jazda zaczyna się powyżej ;-)) Na razie tak zostawiłem. W silniku nic się nie dzieje. Turbo originalne, sprzęgło i dwumas tak samo.  W skrzyni wymieniłem sobie olej prewencyjnie na polecanego Fuchsa (i oczywiscie wlałem wiecej). Wtryski też są w bardzo dobrej kondycji. Raz na rok wleje jakis dodatek do paliwa i 99% razy tankuję pod Auchan czyli nie używam lepszych paliw.
Wymieniam elementy zawieszenia, łączniki stabilizatora (to akurat za często) , klocki tarcze ale elementy bezpośrednio dotknięte chipem są takie jak były.
Teraz mam 250 000 i zobaczymy ile jeszcze. W międzyczasie raz wyciągałem Volvo V70 z rowu i raz jedną Hondę która powiesiła się przednimi kołami nad zerwanym mostem. Wiem że ryzykowałem dużo ale trzeba pomagać przecież.

Reasumując. Jestem bardzo zadowolony efektu i potraktowano mnie bardzo dobrze. Zrobiono dokładnie tak jak chciałem a o tym jest przecież ten wątek. Z resztą poszukajcie sobie na forach Fiata i Alfy gdzie jeżdżą ze swoimi samochodami do chipowania ;-)
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości