na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  {B} 2.0 - Z20LER - Z20ler problem z turbiną kislu001 1 249 2018-Maj-04, 21:39
Ostatni post: ryba1
  {B} 2.0 - Z20LEH -  Opc problem z turbo kamilqqqqq 1 367 2017-Gru-03, 09:20
Ostatni post: ryba1
  {B} 2.0 Z20LER - filtr paliwa racool 16 3 741 2017-Sie-23, 12:02
Ostatni post: dany1107
Ocena wątku:
  • 18 głosów - średnia: 2.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{B} 2.0 Z20LER - Problem z uruchomieniem na zimnym
#1
Jak w wątku jak silnik  Z2.0LER ciepły, zapala od cyka, jak się wystudzi to trzeba trochę pokręcić żeby zapalił tak ok 5 - 10sek. Po uruchomieniu ma ok 850obr/min, nie ma tzw ssania, wiem  że ten silnik nie ma silniczka krokowego tylko elektryczną przepustnicę, tylko pytanie który czujnik reguluje obroty przy uruchamianiu, iskrę oraz dawkę paliwa?
Czujnik temperatury wody niby sprawny, sprawdzałem O-C oraz w test mode, co mnie jeszcze zdziwiło z bloków pomiarowych w O-C to że np pierwsza sonda lambda pokazuje zmienne wartości a druga stałą, podgrzewanie sond na ciepłym silniku skacze z aktywnego na nieaktywny z dużą częstotliwością.

Auto mocy nie straciło, jedzie tak samo na gazie i benzynie chociaż ostatnio zauważyłem zwiększone spalanie, odcięcie się nie przesunęło cały czas na czerwonym polu.

....aa i silnik ma nieznaczne wachania obrotĂłw tak ok 20obr/min
Odpowiedz
#2
Moze reduktor puszcza gaz podcisnieniem i stad trzeba dluzej krecic jak postoi to pierwsze do sprawdzenia,reduktor i wtryskiwacze gazowe.pozdr.
Odpowiedz
#3
Sprawdzałeś świece?
Odpowiedz
#4
Darek jaky reduktor puszczał to na logike na gazie moc by spadła, próbowałem jeździć na benie i nic. Sekwencyjny gaz działa na tej zasadzie że zawsze silnik odpalany jest na bezynie i dopiero po 5 min jak silnik ma temperaturę powyżej 35 stopni przełąncza  na gaz.

Świece wymieniane były w lutym, po drugie gdyy któraś świeca świrowała to by przebierał, nierówno pracował i  nie maił pełnej mocy, sprawdzałem 240 idzie !

Jutro jadę do elektronika, pewnie jakiś czujnik, może 2 sonda lambda, przepływka albo przepustnica. Się okaże -  mam nadzieje !!!
Odpowiedz
#5
W poprzedniej zafirze reduktor puszczal mi podcisnieniem i auto jezdzilo normalnie,dopiero jak postal jakis czas a juz rano to zawsze trzeba bylo krecic.Wymiana membran zalatwila sprawe.Zobacz jakie masz spalanie chwilowe na nagrzanym silniku na benzynie nastepnie przelacz na gaz nie powinno ani wzrosnac ani spasc.Wykluczysz zle ustawienie lpg na jalowych co tez mialoby znaczenie .pozdr.
Odpowiedz
#6
W sumie najbliżej  był marwisn

1. Mapy wtrysków się rozjechały , a dlatego że ......
2. jeden kabelek był pęknięty idący do wtyczki od przepustnicy, i podczas odpalania na zimnym była zła mieszanka i komp chciał to niwelować dawkami paliwa.



Mam dobrego elektronika, jakby ktoś potrzebował z WLkp.
Odpowiedz
#7
Mam podobna sytuacje: utrudniony rozruch na zimnym. Nie musze krecic dlugo, ale odpala z wielkim trudem: pojedyncze zaplony, nierowna praca, a dopiero po kilku sekundach stabilizuje sie normalnie.
Zwroce uwage na to co opisane, ale u mnie problem z dobrym elektrykiem curve
Odpowiedz
#8
Zrób prostą próbę , musisz wyłączyć gaz i pojeździć cały dzień na benzynie jak następnego dnia odpali normalnie to winny albo nieszczelny parownik gazu albo wtrysk gazu się nie domyka.
Skutek taki że po dłuższym czasie w kolektorze odlotów masz baaardzo bogatą mieszankę i jak tłoki przepchną gaz do wydechu nabierze powietrza i zapali.

Sprawdź raz tak miałem.
Odpowiedz
#9
Mialem to wlasnie zrobic na poczatek, bo tak jak pisalem z elektrykiem problem
Odpowiedz
#10
Niestety. Gaz odciety, dzis trzeci dzien, a efektow brak. Moze minimalnie lepiej ale i temperatura na zewnatrz urosla.
Dzis przywracamy gaz bo mi portfel zaczyna narzekac wink i szukamy dalej.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości