na dół
Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 2.47
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{B} 2.2 Z20YH - Zafir rzucił palenie
#1
No i się stało, bez wcześniejszego ostrzeżenia Zafir odmówił uruchomienia. Rozrusznik kręcił, coś pstrykało pod maską, ale nic z tego. Wieczorem kiedy wystygł (było upalnie) odpalił z trudem, ale kilka razy zgasł zaraz po tym. Niestety wypedałowanie błędów nic nie wskazało, bezpieczniki też sprawdziłem.
Raczej podejrzewam układ paliwowy i wtryski...

Jutro serwis, ale szkoda że siedząc 300km od domu (Leszno) może to być loteria z jakością usługi w nieznanym mi ASO. Trzymajcie kciuki!

2.2 Z20YH direct
Odpowiedz
#2
Trzymam kciuki!
Odpowiedz
#3
Wychodzi na to, że przeskoczył na rozrządzie wałek ssący. Portfel już mi uciekł za szafę i nie potrafię go uprosić, żeby wyszedł.
Odpowiedz
#4
Sprawdźcie przy okazji jaki masz napinacz łańcucha. Jeżeli napinacz posiada zielony pierścień uszczelniający to obowiązkowo wymień na nowy napinacz, bo może czekać Cię kolejne przeskoczenie łańcucha (wada fabryczna). Oczywiście nowy łancuch.
[Obrazek: 50efe61e75f63Untitled-4.jpg]
Tu zestaw> http://wajbex.pl/partscatalogue/33042-fe...~1FEB.aspx
Odpowiedz
#5
rozumiem, Ĺźe mĂłwisz o nr 7

[Obrazek: 552ab05562f9d219m.jpg]

na forum UK też już było kilka przypadków rozsypanych rozrządów w 2.2, a tam dość sporo tych motorów



edit

W przypadku poniżej, pękła szyna prowadząca łańcuch, nr 11 na fotce powyżej (GM 1310497cool. Jak widać poniżej, szyna jest plastikowa..... to są normalnie jaja !!!!!!!!!!

Tu widać ładnie tę plastikową szynę:
[Obrazek: f3076928952aef94m.jpg] 


a tu gość pokazuje jak to pęka:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=M0WRDlk7Ew4[/youtube]
Odpowiedz
#6
(2013-Sie-08, 18:02)kaliope link napisał(a): rozumiem, Ĺźe mĂłwisz o nr 7
Tak, starsza konstrukcja napinacza powoduje przyblokowanie tegoż napinacza przez co łańcuch się rozciąga i efekty są bolesne >>>>
(2013-Sie-08, 17:34)Wojtus link napisał(a): Portfel juĹź mi uciekł za szafę i nie potrafię go uprosić, Ĺźeby wyszedł.
Odpowiedz
#7
na ale ten napinacz chyba nie ma wpływu na tę pękniętą plastikową prowadnicę
Odpowiedz
#8
może mieć, luźny łańcuch mógł dokonać takich zniszczeń przy kolizji wink
Taki sam problem miał znajomy w Signum z tym silnikiem. Zaczęło się przez napinacz a spustoszenia były jeszcze większe (po naprawie - zrażony pogonił auto za grosze). Najgorsze jest to, że speców od tych silników jak na lekarstwo a w ASO jeszcze takiego nie spotkałem.
No ale nie róbmy OT, Wojtus nie ma w profilu roku Zafki ( z tego co wiem po 2009r już wkładali te nowe napinacze hydrauliczne,nie wiem tylko od jakiego VIn'u, więc jeżeli we wcześniejszych rocznikach jest nowy napinacz to była już rzeźba).

EDIT// Po awatarze widzę, że zosia prelift, więc jeżeli nic nie było wcześniej to powinien siedzieć ten starszy typ.
Odpowiedz
#9
Tutaj kolejny filmik i również pęknięta prowadnica:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=KTkkg1_EiyI[/youtube]

czyli lecą pewnie we wszystkich 2.2 ....przy jakich przebiegach?
Odpowiedz
#10
U mnie 150 kkm, rocznik 2006. Do wymiany pójdzie łańcuch, napinacz, rolki i prowadnice. Nie chcę ryzykować powtórki.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości