na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  {Info} wymiana skrzyni mul123 1 370 2018-Lip-03, 16:47
Ostatni post: Mietas
  {A} nr katlogowy przugubu wewnętrznego M4R10 0 231 2018-Kwi-21, 20:36
Ostatni post: M4R10
  {A} 1.6 - uszczelniacz półosi nie chce wyjść! DanJ93 2 1 206 2015-Lis-22, 19:46
Ostatni post: Belfer
Ocena wątku:
  • 44 głosów - średnia: 2.61
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{A} Wymiana przegubu wewnętrznego wraz z półosią
#1
  Wymiana  przegubu wewnętrznego oraz półosi lewa strona (przy skrzyni biegów - dla niewtajemniczonych) tylko pytanie która strona?  niestety, nigdzie nie znalazłem info, jak można to rozpoznać, ten fakt stwierdził kolega mechanik metodą podglądania półosi czy stoi w miejscu czy się kręci na zasadzie włączonego biegu, traf padł na lewą stronę - krótszą półoś.... (jakieś takie przeczucie + stwierdzone u mnie akurat rozsypał się cały przegub i zdemolował półoś, znaczy poszły frezy, półoś zrobiła się okrągła na szczęście jeden plus, wszystko się wysypało na zewnątrz i nie było poważniejszych uszkodzeń jak sądziłem, że prawdopodobnie skrzynia się rozsypała, wszystkie wersje chodziły mi już po głowie. Żeby się przekonać czy dobrze trafiliśmy, trzeba rozebrać wszystko na czynniki pierwsze i dokonać oględzin owego przegubu...
No więc po kolei:
1. lewarek pod Zośkę, podnosimy ją do góry w celu zdjęcia koła i podstawienia jakiegoś podstawka w celu zabezpieczenia Zośki przed przypadkowym się osunięciem.
2. należy zdjąć kapsel maskujący nakrętkę, potem kluczem 30 odkręcamy najlepiej z jakimś przedłużeniem, by lżej się odkręcało (a przynajmniej luzujemy) nakrętkę od piasty - przy lewym kole mamy tradycyjny prawy gwint
3. zanim podniesiemy autko na lewarku dobrze jest poluzować wszystkie śruby, które będziemy później odkręcać, zawsze to stabilniej na kole niż na lewarku i można się bardziej przyłożyć, jak się pozapiekały, a te śrubki to:
  • śrubę drążka kierowniczego (klucz 19 i  aby swobodnie moĹźna było odsunąć piastę od półośki)
  • śruba od łącznika stabilizatora (klucz 19) - u mnie się obracała, przytrzymałem ją wkładając klucz 17 (troche za duĹźy, ale 16 nie chciał wejść) na taki kwadrat co jest między łącznikiem a drążkiem, do ktĂłrego jest przykręcony, straszna męczarnia
  • dwie śruby mocujące amortyzator z całą piastą (klucz 1cool

4. no to do góry Zośkę i zdejmujemy koło
5. pozbywamy się tych wszystkich śrub
6. ściągamy piastę z półosi, jak nie będzie chciała po dobroci, to ją lekko młotkiem wybić
7. teraz przydałoby się spuścić olej ze skrzyni biegów - no chyba, że chcemy wymienić na nowy, to sam się później wyleje ;p
8. teraz trochę siłowo - jakąś brechą i ewentualnie młotkiem musimy wybić półośkę ze skrzyni - jest ona zabezpieczona pierścieniem wokół freza - identycznie jak na przegubie zewnętrznym, po szarpnięciu powinno wyjść ( teraz powinien wylać się olej, jeśli go wcześniej nie spuściliśmy).
9. zdejmujemy gumową osłonę z przegubu (jeśli nie spadła wcześniej sama u mnie się rozerwała ) i naszym oczom ukazuje się krzyżak siedzący w gnieździe i spora ilość smaru ...albo już nie, bo mógł się wyciągnąć przed wybiciem kielicha przegubu ze skrzyni
10. u mnie w tym kielichu były wyraźne wgłębienia, ponad 2 mm głębokie
11. teraz mała uwaga, która pozwoli zaoszczędzić duuużo czasu i nerwów - jak macie półośkę na wierzchu, to lepiej złożyć ją od razu z nowym przegubem i wkładać całość do skrzyni - z perspektywy czasu. Ja wbiłem przegub razem z półosią (i duuużo smaru oczywiście - grafitowy, dostarczony razem z przegubem), jest potem problem żeby założyć opaskę na gumową osłonę przegubu - za cholerę nie ma tam miejsca na manewry "ręcami". Przy wkładaniu/wbijaniu przegubu trzeba uważać na simering uszczelniający frez (dobrze jest nawilżyć go olejem, żeby się nie podwinęły wargi, bo będzie się później sączył olej), też wymieniałem ten simering zszedł pięknie, ale co na wyzywałem by nabić nowy, ale się udało po wielu próbach nabijania.
12. teraz składamy całą resztę w kolejności odwrotnej do demontażu
13. NIE ZAPOMINAMY - nasza skrzynia nie chce pracować bez oleju, więc go wlewamy z powrotem (tu przyda się strzykawka i wlewamy korkiem z góry, inaczej czarno to widzę, bo trzeba by było akumulator demontować a szkoda czasu)
14. jazda próbna i cieszymy się, że naszą Zośką już nie telepie
Niestety nie zrobiłem fotek podczas "zabawy", więc jeśli ktoś się skusi, to zapraszam do uzupełnienia mini poradnika i ewentualne uwagi/korekty ludzi, którzy mają to już za sobą piwo piwo piwo piwo piwo piwo piwo (
Odpowiedz
#2
Dokładnie wykonana instrukcja,szkoda że nie robiłeś zdjęć ale sam wiem z doświadczenia że ciężko operować aparatem jak się ma pełne ręce roboty..
Odpowiedz
#3
(2012-Sty-23, 18:47)Harry link napisał(a):Dokładnie wykonana instrukcja,szkoda Ĺźe nie robiłeś zdjęć ale sam wiem z doświadczenia Ĺźe ciężko operować aparatem jak się ma pełne ręce roboty..

Dokładnie ale może uda się jakąś fotkę zrobić bez rozkręcania tego wszystkiego od nowa  36 
Odpowiedz
#4
Witam.potrzebuję instrukcji ,zdjęć ,filmiku jak wymienić przeguby wewnętrzne w naszych autkach a szczególnie w zafirce 1.8,16v ,116KM.silnik18 ZX1.POZDRAWIAM.
Odpowiedz
#5
http://klubzafira.pl/forum/index.php?topic=693.0
Wprawdzie to z diesla wink ale robota ta sama wink
Odpowiedz
#6
Witam.kolego pełny szacunek z prędkością odpowiedzi .dzięki za opis .zdjęć co jakoś nikt chyba jeszcze nie zmontował? ,ale i ten opis jest dobry pozdrawiam i serdecznie dziękuję.
Odpowiedz
#7
Witam ,kolego masz moĹźe fotki lub filmik?pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Nie nie mam filmiku i fotek zrobionych ale jak odkręcisz nakrętkę przy piaście pod kapslem oraz zbijesz końcówkę na wahaczu cała piasta tobie zejdzie z przegubu  to tylko zostanie tobie wyszarpnąć półoś z przegubem z skrzyni i masz wszystko na wierzchu nie zapomnij kupić olej do skrzyni na dolewkę ewentualnie wymień na nowy bo po wyjęciu przegubu wycieknie tobie olej i trzeba dolać.
Odpowiedz
#9
(2012-Sty-23, 14:11)Jaro link napisał(a): 1. lewarek pod Zośkę, podnosimy ją do gĂłry w celu zdjęcia koła
(2012-Sty-23, 14:11)Jaro link napisał(a): 2. naleĹźy zdjąć kapsel maskujący nakrętkę, potem kluczem 30 odkręcamy najlepiej z jakimś przedłuĹźeniem
Należałoby jeszcze na kołach zdjąć kapsel i odkręcić śrube półosi i przez drewniany klocek uderzyć młotkiem co by półoś wyskoczyła i dalej popuścić śruby z koła a dopiero podnosić zośke.
Odpowiedz
#10
Dokładnie w tej kolejności co napisałeś upssssss moje nie sprecyzowanie kolejności dzięki Dziadek za poprawienie mnie.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości