na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  {B} Klimatyzacja - sprężarka, skraplacz - problemy, diagnoza, naprawa przemeks 288 68 150 2017-Cze-11, 09:48
Ostatni post: slawek
  {B} Klimatyzacja się nie włącza/brak napięcia Chlipo 15 2 001 2017-Cze-10, 11:05
Ostatni post: syska
  {B} Klimatyzacja, a utrata mocy wiktorio001 21 3 977 2017-Maj-11, 07:59
Ostatni post: lbk
Ocena wątku:
  • 31 głosów - średnia: 2.77
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{B} Klimatyzacja półautomatyczna a automatyczna
#11
(2014-Lip-17, 12:29)robet link napisał(a): To w takim razie wytłumacz mi dlaczego zawsze gdy ruszam zagrzanym autem to najpierw wieje na nogi
po zgaszeniu silnika i wyjęciu kluczyka ze stacyjki, klapki same zjeżdżają w położenie nawiewu na nogi (możesz wyłączyć silnik wyjąć kluczyk i posiedzieć w aucie z 5 min a usłyszysz). Po ponownym wejściu do auta i odpaleniu po chwili klapki wracają na zadane pokrętłem położenie.
(2014-Lip-17, 12:29)robet link napisał(a): Podczas dłuĹźszej jazdy teĹź wyczuwa się zmiany kierunku nawiewu
Tego nie wyczuwam
Odpowiedz
#12
No ale napewno robią to praktycznie od razu a nie po jakimś czasie.
Po zagłębienie się w instrukcję mogę jedynie wnioskować że ewenaktualnie wchodzi w tryb szybkiego schładzania i przyłącza się na recyrkulację powietrza i dlatego dłużej czuć nadmuch na nogi.
Tak jak pisałem bardzo często podczas dłuższej jazdy ni stąd ni z owąd wyraźnie zaczynam czuć jak mi zaczynają marznąć nogi pomimo nie przedstawiania pokrętło kierunku nawiewu.
Odpowiedz
#13
Włączyłem sobie ten przycisk auto by zobaczyć jak to działa i faktycznie ... Przy założeniu że auto stoi w cieniu i wsiadamy i nam dąży do zadanej temperatury to nie będzie gwałtownego nadmuchu. A tak jak stoi na słońcu, wsiadam trochę go wietrzę i zapalam to mam tajfun w aucie. To nie jest zbyt komfortowe. Dlatego to może warto włączać gdy grzybek nie jest nagrzany do 50 stopni, gdy już mamy znośną temperaturę.
Odpowiedz
#14
Zanim zaczniesz kombinować z grzybkiem, opcjami, kierunkiem nawiewu itd - to w gorące dni, zanim wsiądziesz do auta - otwórz na chwilę wszystkie drzwi, okna - policz od dziesięciu. Po co męczyć siebie i klimatyzację.
A jeśli mimo wszystko musisz jechać - to ruszaj z otwartymi oknami. Już po chwili usuniesz gorące powietrze, które twoja biedna klimatyzacja musiałaby schładzać, a jak już usuniesz to wtedy ją włącz.
Odpowiedz
#15
Jak auto stoi na słońcu cały dzień i cały kokpit w kolorze czarnym nagrzeje się to otwarcie drzwi na pół godziny by coś dało.
Najlepiej parkować w cieniu i wtedy to ma sens. Jak na razie od trybu auto to gardziołko zaczęło mnie drapać.
Odpowiedz
#16
Ja cały czas jeżdżę na trybie  AUTO i nie mam żadnych kłopotów ( z gardłem również ). Po prostu nie ustawiam nawiewów zimnego powietrza bezpośrednio na siebie. Jeśli chodzi o "tajfun w aucie " to wystarczy wyregulować to temperaturą jaka ustawisz na klimatyzacji, a potem systematycznie można ją zmniejszać i wtedy nawiew zimnego powietrza będzie bardzo miły i delikatny.
Odpowiedz
#17
To twoje pierwsze auto z klimatyzacją jak przypuszczam.
Mam w tej chwili 2 zafiry. Jedna jest z klimatronikiem druga z automatyczną. W opisywanym przypadku obie zachowują się tak samo. Czyli pełna moc i przedmuch przez wszystkie otwory. Takie było założenie konstruktorów i działa to naprawdę super.
Inne jest tylko starowanie przez kierowcę. Ja wolę automatyczną. Jeden ruch i włączona/wyłączona. Bez przebijanie się przez menu komputera. Funkcja A - tylko sterowanie prędkością dmuchawy. Mam pełną kontrolę gdzie dmucha (jeden ruch pokrętłem) i jak dmucha.

A w gardle drapie cię początek anginy, albo syf z parownika.

ps. łatwiej otworzyć drzwi/okna na 5 min. niż znaleźć cień, a nawet w cieniu, we wnętrzu i tak będzie gorąco.


Odpowiedz
#18
ludzie nie wiedzą, że zdrowe używanie klimy to 5-6 stopni mniej niż na zewnątrz, żeby nie było szoku dla śluzówki nosa i gardła. Czyli na 21 stopni nastawiamy jak na zewnątrz jest powiedzmy 25-27 stopni. Ale jak jest upał ponad 30 stopni nastawiamy odpwiednio wyżej. Oczywiście może sobie nastawić na 21 stopni jak jest sakramencki upał, ale należy wtedy odpowiednio wcześniej zwiększać temp. przed zatrzymaniem i wyjściem z auta. A ludzie sobie wychodzą nagle z 21 stopni na plus 33 i potem na odwrót i zapalanie gardła lub katar jak znalazł.
Odpowiedz
#19
Tak, to mój pierwszy samochód z klimatuzacją, dlatego wszelkie uwagi mile widziane. Jak na razie używałem jej tak że ustawiałem nawiew na 1 a temperaturę ok 21 st. A faktycznie w trybie auto gdy zwiększyłem temperaturę to nadmuch się zmniejszał.
Odpowiedz
#20
Nawiązując do mojego poprzedniego postu, odnośnie automatycznego rozdzielania nawiewów, w klimatyzacji półautomatycznej, dopiszę wczorajszą obserwację. Pierwszy kilometr jazdy autkiem, ustawienie nawiewu na twarz oraz pokrętło wentylatora na A temp zadana na 22 stopnie na zewnątrz 25. Po odpaleniu auta które stoi na parkingu w szczerym słońcu nadmuch pracuje prawie na max, przez pierwsze  20-30 sekund  skierowany był na nogi , następnie został przekierowany na twarz, po kolejnych kilku sekundach ponownie na nogi i tak powtarzało się ok 4 krotnie. Po częściowym schłodzeniu auta i wytraceniu prędkości wentylatora nadmuch został w położeniu na twarz.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości