na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  {Info} wymiana skrzyni mul123 1 301 2018-Lip-03, 16:47
Ostatni post: Mietas
  {Info} awaria skrzyni F35 mul123 2 302 2018-Cze-13, 20:43
Ostatni post: mul123
  {A) Zmiana skrzyni na "dłuĹźszą" bigadam 11 3 684 2017-Lip-12, 19:05
Ostatni post: firek
Ocena wątku:
  • 37 głosów - średnia: 3.05
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{A} Wymiana skrzyni Zafira A, 1.8, 125kM
#1
Witam.
Posiadam Zafirę jak w temacie, niestety padła mi skrzynia o symbolu F17C419, czy mogę ją zastąpić jakąś inną np. z Vectry B o symbolu F17W394? Słyszałem, że ten model, który mam u siebie jest niestety bardzo awaryjny i może warto zastąpić skrzynię nieco inną, zamiast ryzykować i zakładać ponownie coś co może niebawem się popsuć.
Proszę o jakieś opinie na ten temat
Odpowiedz
#2
Możesz zastąpić tą skrzynię ale od vectry B, ale uwaga bo takie samo oznaczenie skrzyni ma meriva i już nie pasuje tak samo vectra C też nie podejdzie bo tam masz sterowanie biegami na linkach.
Ogólnie skrzynia pasuje bez żadnych problemów, ale ma dłuższe zakresy obrotowe czyli większe przełożenia o ok 17%.
Czwarty bieg ma taki zakres obrotów jak miał oryginalnie piąty bieg.
Emjot  przekładał tą skrzynię do siebie i pisał że:
Trzeba się trochę przestawić, szczególnie w mieście, gdzie przy 50kmh najlepiej jechać na trójce, a czwórkę najwcześniej wrzucamy przy 60, a lepiej przy 70kmh (tak jak poprzednio piątkę).
100kmh 2450 obr, 130kmh 3300 obr... :-D. Przy 50kmh na 3ce jest 2000obr - po mieście na pierwszych trzech biegach ;-)
Ogólnie oryginalne skrzynie miały krótkie przełożenia co na trasie powodowało dyskomfort wysokie obroty i hałas, na tej skrzynie nie musisz aż tak wachlować biegami ale będziesz miał trochę mniej dynamiczne auto na wyższych biegach ale to odczujesz dopiero na piatym biegu.
Odpowiedz
#3
dzięki za pomoc...ale mam teraz mały problem, bo właśnie kupiłem skrzynię od merivy A, bo gościu mówił, że pasuje (sterowanie biegami jest takie jak w zafirze - nie na linki i wysprzęglik też jest hydrauliczny, więc może jednak będzie ok, jak nie to jutro cisnę, żeby mu ją oddać), no i ogólnie jest to skrzynia F17C394, czyli z krótszym przełożeniem - wolałem taką, bo nie poruszam się zbyt dużo po autostradach i moje maks. prędkości to zazwyczaj 120-130 km, a że mieszkam w górzystym terenie to wolę mieć trochę więcej mocy pod górkę smile
jutro wstawiam auto na warsztat i jeżeli nie będzie problemów z zamontowaniem skrzyni to oczywiście opiszę temat na forum
Odpowiedz
#4
Poniekad ta skrzynia ma inny kielich i nie pasuja otwory montazowe ale to wyjdzie w praniu
Odpowiedz
#5
no to będę miał "mały problem"... okaże się za parę godzin...
Odpowiedz
#6
No to pisz co sie dzieje dla innych aby nie popełniali tych samych błedow bo tak to nie wiadomo o co chodzi.
Odpowiedz
#7
skrzynia wymieniona, więc mogę sprawę opisać... niestety było troszkę zamieszania i nie miałem czasu żeby wcześniej tu zajrzeć...
Skrzynia z Merivy A pasuje jak najbardziej, trzeba tylko przełożyć do niej łapę z oryginalnej skrzyni, generalnie na stronie opel-infos.de można sprawdzić pełną konfigurację skrzyń w oplu (całkiem przydatna rzecz).
Co do użytkowania, to jest niewielka różnica w stosunku do oryginalnej skrzyni, na starej miałem przy 3000 na 5 biegu ok. 98 km/h, na skrzyni z Merivy jest ok. 105 km/h, co do dynamiki auta nie widzę różnicy, spalania też jeszcze nie zdążyłem dokładniej sprawdzić.
Opiszę jeszcze owe komplikacje, które mi się przydarzyły, ku przestrodze dla innych...
Otóż po zamontowaniu skrzyni, mechanik wziął się za odpowietrzanie sprzęgła... na początku wszystko szło jak należy, aż tu nagle trach i sprzęgła nie ma, a z łączenia skrzyni z silnikiem wycieka płyn hydrauliczny... diagnoza - szlag trafił wysprzęglik (przysępiłem trochę i kazałem zostawić stary) i myślałem, że mnie krew zaleje... ponowne ściąganie i montaż skrzyni (300 zł), nowy wysprzęglik (300-700 zł) - tak to jest jak chce się zaoszczędzić parę groszy...
Na szczęście mechanik wykazał się zdrowym umysłem i jeszcze poszperał sam w internecie na temat ewentualnych przyczyn wycieku, no i okazało się że puściła uszczelka, która jest na łączeniu przewodu hydraulicznego, przy samej skrzyni (5 zł w ASO), ale objaw był naprawdę niepokojący, bo od góry, na zewnątrz skrzyni nie było widać żadnego wycieku, jakimś dziwnym sposobem wszystko lało się do środka i wypływało właśnie na łączeniu skrzyni z silnikiem.
Wniosek jeden - jak komuś będzie wyciekał płyn z owego miejsca i jakiś mądrala mechanik będzie się upierał, że trzeba ściągać skrzynie i wymieniać wysprzęglik, to niech od niego ucieka jak najdalej jak się da... może nie zawsze przyczyną będzie gumka za 5 zł, ale to jest ewidentnie pierwsza rzecz, którą należy w takim przypadku sprawdzić - podobny temat znalazłem również na forum Vectry B
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości