na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  LPG do ZB 2.0 240 KM MarvinK 12 9 956 2017-Gru-03, 10:40
Ostatni post: Korando1245
  {LPG} Zafira B 1.6 a LPG-jakie problemy szymgor 13 16 299 2017-Lis-18, 22:06
Ostatni post: Bartolommeo
  Butla LPG o średnicy 650 mm w Zafirze B ??? progeno 2 1 616 2017-Maj-12, 22:29
Ostatni post: firek
Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 2.86
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{LPG ZB} Z16XEP LPG - ciężkie odpalanie
#11
(2014-Sie-13, 07:20)Ron link napisał(a): A nie pachnie gazem pod maską? moĹźe nie podaje paliwa?
Ina Pb i na LPG ma ten sam problem, szukał bym w kierunku zapłonu.
Odpowiedz
#12
Nie czuć zapachu paliwa pod maską. Jutro rano podepnę prostownik przed odpaleniem bo może akumulator nie trzyma już pojemności. Tylko zastanawiam się czy nie popierniczy się coś w elektryce przy takim odpalaniu? I czy w ogóle można tak odpalać nasze Zofie?
Odpowiedz
#13
Ja bym szukał w dopływie paliwa, potem akumulator i rozrusznik. Może wystarczy wyczyścić i dokręcić klemy?

Jak nie to wizyta u elektryka, tak jak sugerował Bamber.

Ja mam diesla, to zupełnie inne problemy ale powinien zapalać od razu. Parę obrotów na rozruszniku i zapala.
Odpowiedz
#14
(2014-Sie-13, 08:02)Ron link napisał(a): Ja mam diesla, to zupełnie inne problemy ale powinien zapalać od razu
I tu róznica u Ciebie trzeba dobry aku i rozrusznik co odpowiednie obroty ma, świece nie potrzebne jak nie ma mrozu. W benzynie pół obrotu przysłowiowe i powinien palić a jemu ani na Pb ani na LPG.
Odpowiedz
#15
A jakie będą objawy przy uszkodzonej cewce zapłonowej?
Odpowiedz
#16
Jeszcze jest opcja, wziąść rano jak wiesz że źle zapali wykręcić najpierw świece i na rozuszniku popatrzecz po kolei czy każda daje iskrę.
Odpowiedz
#17
Może nie do końca z tym rozrusznikiem. Miałem taki przypadek z samochodem BMW'u. Samochód dopiero co kupiony, ... blal bla bla. Pojechałem do sklepu kupić coś tam, coś tam. Wracam , a samochód nie chce zapalić. Kręcić kręci ale zapalić nie chce.  Już zadzwoniłem po holownik, ... iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii poruszyłem klemę. Nie była dokręcona.
Tylko ją zablokowałem poprzez przesunięcie i ręczne dociśnięcie. Samochód odpalił od ręki. Może jakiś drobiazg. Zobaczymy co rad 25 zdiagnozuje.  cool
Odpowiedz
#18
Jutro rano się okaże czy to wina akumulatora. Nadmienię, że ta przypadłość dopadła mnie po powrocie z wakacji. Dłuższa trasa i większa prędkość, może coś się przegrzało?
Odpowiedz
#19
Podłączyłem dziś akumulator na szybkie ładowanie. A po odłączeniu prostownika odpaliłem auto, ale niestety z takim samym skutkiem jak wcześniej. Kreci, kreci i dopiero za którymś razem dopiero odpali. Dlatego to nie wina akumulatora. Poza tym jak go tylko odpalę i nawet jak wyłączę po 10 sek. to już odpali normalnie. Dlatego to nie wina baterii. Świece przeczyściłem ale chyba muszę je wymienić na nowe bo te już maja trochę przebiegu, ok. 40 tyś. I tak myślę czy jak świece są zimne to może być problem z odpaleniem? Ale czy wystarczy im 10 sek. pracy i się nagrzewają do prawidłowej pracy?
Odpowiedz
#20
Kolego musisz pojeździć z 2 dni na benie, najlepiej nalej coś dobrego np schella z Vpower.
Jak okaże się że będzie ok. to masz strzelony parownik czyli reduktor i podciśnieniem daje gaz do kolektora i po nocnym postoju masz tam dużo gazu mało powietrza -za bogata mieszanka, wtedy musisz podkręcić silnikiem żeby dostał powietrze i zapalił.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości