na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [FAQ ZB] Zafira - Chłodnica klimatyzacji aka Skraplacz - róşne rodzaje Kaliope 6 42 804 2018-Paż-28, 01:25
Ostatni post: Sorgel
  {B} MontaĹź czujnika poziomu płynu chłodniczego celius 15 2 934 2018-Paż-10, 13:17
Ostatni post: Pszczyna
  {B} Uszkodzona uszczelka chłodnicy oleju kanwa1987 0 316 2018-Lip-23, 23:01
Ostatni post: kanwa1987
Ocena wątku:
  • 33 głosów - średnia: 2.85
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{B} osłona chłodnicy (domowym sposobem)
#1
Co do osłony chłodnicy na zimę, zdania na forum są podzielone. Ja zakładam bo pokonuje krótkie odcinki (5-6 km) w mieście...i silnik nie ma możliwości sie dogrzać, co skutkuje zdecydowanie większym zużyciem paliwa i zasyfianiem zaworu egr, tudzież dpf'a...którego ja już nie mam.
Czas operacyjny 30 min
Koszt 1-2 zł 

1. wbijamy kliny w 4 kołeczkach mocujących grill do środka, z czego jeden jest nie do uratowania gdyż nie ma dostępu co by złapać. U mnie akurat 2 (środkowe) szlag trafił. Trzeba wiec się z góry zaopatrzyć o kołeczki w ASO, koszt 1 zł sztuka
[Obrazek: 57b6f7f38fe8f5fcm.jpg]

2. Odchylamy grilla i wsuwamy jakąś przesłonę. Tektura według mnie jest zbyt ryzykowna. Może się rozwalić od warunków atmosferycznych i wpaść w wentylator. Doskonale pasuje plastikowa reklama grupy interwencyjnej  . Przede wszystkim trzeba się skupić na osłonie dolnej części chłodnicy, czyli tam gdzie jest grill w zderzaku pod rejestracją. Tam wali najwięcej powietrza. Górną część grill postanowiłem nie zasłaniać gdyż jest tam wlot do filtra powietrza.
[Obrazek: 709a44a5269b8c9cm.jpg]


3. Przesłonę imho należy przymocować bo podmuch wiatru będzie ją pchał na wentylator. Tym bardziej z tego powodu tektura jest zbyt ryzykowna. U góry przytwierdziłem osłonę do plastikowych elementów a na dole do grilla. Osłona mocno się trzyma i jest 2-3 cm dystansu do wentylatora
[Obrazek: 5e3e9ede178276c2m.jpg]


4. Zakładamy z powrotem grilla, ja nie wsadziłem kołeczka 2-giego od lewej bo właśnie on jest spisany na straty, a grill bez niego trzyma się elegancko. Efekt końcowy:
[Obrazek: a82055f8e01fea75m.jpg]


5. W tym roku przysłoniłem dodatkowo górny grill, gdyż przez niego wpada też dużo powietrza a powyższa osłona nie sięga tak wysoko. Nie da się jednak zasłonić całego grilla bo z prawej strony jest wlot do filtra powietrza. Więc zasłoniłem tylko połowę. Wyciąłem taki mały prostokąt i też przymocowałem na drutach do grilla. Czyli ogólnie mam tak przysłoniętą chłodnicę:
[Obrazek: 7e228cccffcafaf2m.jpg]
Odpowiedz
#2
Kolejna zima nadchodzi. Założyłem wczoraj jak zwykle osłonę. Silnik bez problemów rozgrzewa się do ponad 80stopni na krótkich dystansach

Odpowiedz
#3
No niestety ale ja nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązania.
Po pierwsze to jest auto z turbiną ( nie istotne czy benzynowe czy diesla), montując taką osłonę zasłaniamy intercooler, który sprężone powietrze ma schłodzić i przesłać do silnika. Przez co spada moc bo podwyższa się temperatura spalania, i co za tym idzie narażamy się na uszkodzenie i szybsze zużycie turbiny, zaworów w głowicy i samych tłoków.
Są auta które mają intercooler zamontowany osobno, nie w pakiecie z pozostałymi chłodnicami i tu takie rozwiązanie można rozważyć - ale i tak nie polecam !!!!

Po drugie zasłaniając w ten sposób chłodnice można mieć problem z katalizatorem lub co gorsza z sondą lambda. W normalnych warunkach powietrze przepływające przez chłodnice trafia na silnik a dokładniej na kolektor wydechowy którego studzi jak i na turbinę ( oczywiście zależnie o silnika i jego wersji).
Generalnie nie polecam i przestrzegam przed tego typu rozwiązaniami, one sprawdzały się w latach 80/90 gdzie silnik były nie wysilone, wolnossące bez czujników zasilane gaźnikowo lub w dieslach pompą rozdzielaczową. Tu zasłonięcie chłodnicy wodnej, bo innych tam nie było ( no czasem karbowana rurka która była chłodnicą oleju) nie dawało tak negatywnych skutków !!!
Odpowiedz
#4
Mówisz tak jakby przez tą osłonę silnik się przegrzewał. Nie. Zimą w dieslu temperatura ledwie do 85 stopni dochodzi. Nie ma tu mowy a jakimś przegrzewaniu. Wręcz przeciwnie. Mimo osłony silnik nie jest wstanie przekroczyć 90 stopni, bo tak to już obserwuje od kilku lat.

Także nie ma mowy o uszkodzeniu silnika a wręcz przeciwnie uszkodzę silnik jak będę jeździł na niedogrzanym. Do tego zasyfiam bardziej turbinę, EGR, kolektor ssący itd. Wysoka temperatura min 90 to podstawa dla sprawnie działającej turbiny.

Mówisz o chłodzeniu  powietrza przez intercooler? A co on ma niby chłodzić jak wpada lodowate powietrze przez specjlany otwór w grillu którego nie zasłaniam a słabo rozgrzana turbina nie podnosi specjalnie temp powietrza w dolocie? Intercooler jest ważny w ciepłe i upalne dni kiedy na zewnątrz upał i silnik się szybko grzeje i podnosi mocno temperaturę turbiny.

Także w dieslu jak najbardziej osłonę można założyć. W benzynie może być inaczej jeśli ktoś obserwuje, że siilnik bez problemu łapie temp ponad 90 stopni w zimie. Ale jeśli nie łapie, to też śmiało zakłada osłonę.  Silnik 100 razy bardziej się zużywa jak jest niedogrzany a nie przegrzany....a jak co to wentylator zaraz mu pomoże.
c
W 1.9 cdti wentylator dopiero się załącza przy 98 stopniach, czyli to jest granica. W 1.8 benzynie chyba dopiero przy 108 stopniach. W zimie w życiu nie przekroczyłem 90 stopni. Chyba, żebym sobie ostry rajd urządził. 

Dziś wracałem do domu i po domem temper wskoczyła na 80 stopni. Całą jazdę, fakt bardzo spokojną, miłałem w okolicy 78-79 stopni. Od razu mówię że termostat jest jeszzce  bardzo dobry i otwiera obieg przy 86 stopniach na wymagane 88.   
Odpowiedz
#5
W ZA stosowałem też przysłanianie też tak by nie blokowało pracy wentylatora w trudnych przypadkach itd. w ZB przez 2sezony nie zauważyłem by się wolno nagrzewała i szybko wł. dochodzi do temp ok 100C ale ostatnie zimy to nie specjalnie mroźne były. Mam pytanie czy Paweł spr. jak się osłona zachowuje przy prędkościach autostradowych? Czy jakaś prędkość 140-150km/h nie niszczy kratki ? Bo w zimie też się lata szybciej smile
Odpowiedz
#6
Plastik jest twardy a druty mocne, tak więc nie zauważyłem żeby coś sie stało przy dużych prędkościach. Mam tę samą osłonę od 5 lat.
Odpowiedz
#7
Dzieki za info. Jakby przyszła konkretna zima to i u siebie cos takiego zastosuję. A  w clio to i jak znajde czas to i szybciej nadczym pobobnym pomyślę.
Odpowiedz
#8
Kaliope mylisz pojęcia, co innego temperatura glikolu, a co innego temperatura spalin czy też temperatura powietrza w dolocie. A wentylator na chłodnicach włącza się wg temperatury chłodnicy wodnej a nie intercoolera.
A chłodnica powietrza w dth tak jak w leh jest między chłodnicą klimy (skraplaczem) a chłodnicą wodną, ma wymiar tej ostatniej.

Co do Egr że się Tobie zasyfia są inne dwie przyczyny po pierwsze robisz krótkie trasy po drugie posądzam że powinieś raz po raz przegonić go.

ps. Jeżeli twierdzisz że masz rację zadzwoń do którejś z renomowanych firm tuningowych i zapytaj o skutki zasłaniania intercoolera.
Odpowiedz
#9
(2015-Lis-30, 20:06)racool link napisał(a):ps. JeĹźeli twierdzisz Ĺźe masz rację zadzwoń do ktĂłrejś z renomowanych firm tuningowych i zapytaj o skutki zasłaniania intercoolera.

A co mogą innego powiedzieć takie firmy gdzie klienci przychodzą podnosić moc bo szukają jazdy z mocnymi wrażeniami. Tacy lubią kręcić silnikiem, rozgrzewać go na maxa i jest oczywistą oczywistością, że do ostrej jazdy intecooler potrzebuje dużo powietrza...choć i tak będę się upierał, że bardziej w  lecie a nie w mrozy, bo przód i tak ma mase dziur i powietrze wlatuje tu i tam

Natoamist sa jeszcze ludzie którzy jeżdżą spokojnie, tak jak ja.....i do tego krótkie trasy do 10km.....to aż o osłonę się prosi. Tak jak mowiłem nawat z osłoną mam koło 80 stopni...a turbo nawet nie wysilam bo mi go szkoda jak nie jest w pełni rozgrzany. Oczywiście raz na miesiąc jakąs trasa się trafi.....wtedy pocisnę ją mocniej, ale wszsytko z głową, obserwując temp w testmode, bo wiem, że mam osłonę.

Zdaje sobie sprawę, że ktoś się znajdzie kto zasłoni sobie chłodnicę, w ogóle nie patrzy temp tylko sobie ciśnie fure bo zapomniał, że ma osłonę.
Odpowiedz
#10
(2015-Lis-30, 22:37)kaliope link napisał(a):Natoamist sa jeszcze ludzie ktĂłrzy jeĹźdżą spokojnie, tak jak ja.....i do tego krĂłtkie trasy do 10km.....to aĹź o osłonę się prosi. Tak jak mowiłem nawat z osłoną mam koło 80 stopni...a turbo nawet nie wysilam bo mi go szkoda jak nie jest w pełni rozgrzany.
Powiem szczerze Paweł nigdy nie chciał bym takiego diesla po kimś kupic, ani to w tyłek nie dostanie, auto z racji odległosci dojazdów musowo mulone, wolał bym pół bańki przelotu po trasach niż diesla jeżdżonego 90% po mieście, wytrzymują 3 razy dłużej z 2-3 razy większym przelotem po trasach. Ale to moje zdanie. Wiadomo traktor dużo dłużej się grzeje więc po prostu nie nadaje się na takie jeżdżenie.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości