na dół
Ocena wątku:
  • 32 głosów - średnia: 2.91
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{C} - ściągnięte z sieci
#1
http://pl.opel-microsites.com/zafira_tou...rer_launch
Odpowiedz
#2
LINK: www.opel.pl/twoj-opel/podreczniki-biezacy.html - pojawiła się już obstrukcja insługi nowej Zochy w naszej wersji językowej. Po pobieżnej lekturze - w końcu w 'Wir leben Autos' wpadli na błyskotliwy pomysł ułatwienia życia kierowcom z dieselkami i już nie trzeba nasłuchiwać silnika i zerkać na chwilowe spalanie żeby się dowiedzieć czy ekologiczny chwast (czytaj DPF) aktualnie się wypala!  12 Wow!
W końcu auto rodzinne ma więcej schowków niż kieszenie w drzwiach + zamykany w konsoli centralnej przed pasażerem pierwszego rzędu (niestety nie mam ZB w wersji Panorama, więc piszę co mam u się).
Nie ukrywam, że również zakochałem się w tej nowej Zośce! Jakby tylko fundusze były - również zamienię ZB na ZC (albo dla tych bardziej poprawnych Zafirę TOURER)!
Odpowiedz
#3
Odnośnie info o wypalaniu DPF w ZC

Lampka świeci lub miga w kolorze
żółtym.
Filtr cząstek stałych wymaga
czyszczenia.
Kontynuować jazdę, aż wskaźnik
zgaśnie. W miarę możliwości
uważać, aby prędkość obrotowa
silnika nie spadła poniżej wartości
2000 obr./min.


I można by powiedzieć wreszcie...jest wskaźnik temp silnika na desce.
Odpowiedz
#4
Wałkując jeszcze temat nieszczęsnego DPFa w ZC - informacje o filtrze cząstek stałych (że pełny) dodatkowo są sygnalizowane komunikatem na wyświetlaczu wielofunkcyjnym (tym między zegarami), w zależności od wersji: albo kodem (wyświetlacz typu Midlevel, str. 128 instrukcji) albo w formie tekstowej (wyświetlacze Uplevel, Uplevel-Combi, str. 130). Co więcej na str. 131 piszą, że dodatkowo może być jeszcze ostrzeżenie akustyczne.

O dodatkowym "zegarku" z temp. też można powiedzieć tylko - wreszcie. Albo o kamerze cofania, bo czujniki u siebie mam (i przód i tył), ale działają czasami z pewnym opóźnieniem, a poza tym pipczenie pipczeniem, a obraz obrazem! smile
Odpowiedz
#5
Dobrze że będzie widać to wypalanie ale chwast zostanie nadal chwastem który będzie utrudniał życie kierowcy..
Odpowiedz
#6
No cóż, jak chcesz mieć nowego ropniaka to teraz niestety bez chwasta go nie uświadczysz takie czasy. Chyba że wybierzesz benzin motor, ale akurat w ZC póki co maksymalna moc 140 KM, nawet turbodoładowana, przy takiej budzie i takiej masie zdaje mi się chyba ciutkę za mało. Przydałby się tutaj chociaż ten 1.6 Turbo Ecotec z Iśki (180 klaczy pod maską), już nie mówiąc o którymś 2.0 (nawet tym słabszym).
Odpowiedz
#7
I dlatego dopóki tego za bardzo nie kontrolują zostaje usuwać z silników w których jest to możliwe..
Odpowiedz
#8
Konkurs OPLA http://konkurszafira.pl/

Odpowiedz
#9
[size=1em]źródło: Auto świat[/size]


[size=1.35em]Opel Zafira Tourer: minivan dla rodziny[/size]


Opel Zafira Tourer to praktyczne auto dla rodziny, ale obecnie dzięki downsizingowi do napędu nowego Opla Zafiry wystarczy niewielki motor o pojemności 1,4 litra,  osiągający maksymalnie 140 KM


Dużą pojemność skokową silnika można zastąpić tylko... jeszcze większą! Ta stara prawda znana konstruktorom zdaje się nie mieć obecnie odzwierciedlenia w praktyce. Wszystko za sprawą downsizingu i doładowania. Dzięki tym rozwiązaniom niewielkie jednostki mają wystarczającą moc do tego, by napędzać nawet tak duże auta jak minivan Opel Zafira Tourer.

Rzeczywiście, podczas rozpędzania Opla Zafira ani przez moment nie odczuwa się niedostatku mocy. Wprawdzie nie ma co liczyć na oszałamiające przyspieszenie, ale 10,7 s od 0 do 100 km/h to wartość w zupełności wystarczająca w przypadku samochodu rodzinnego. Cieszy również cicha praca jednostki oraz niewygórowany apetyt na paliwo.
Podczas testu Opel Zafira z włączonym systemem start-stop spalało w mieście około 9 l/100 km, czyli o litr więcej niż podaje producent. Przy tej masie pojazdu (niemal 1,5 tony) i mocy silnika jest to akceptowalny wynik. Żadnych zastrzeżeń nie wzbudza też działanie precyzyjnej skrzyni biegów.

Za to do zawieszenia mieliśmy już poważne uwagi. Nikt nie kupuje Opla Zafiry, żeby szaleć na torze. Po co więc konstruktorzy zdecydowali się na tak twarde nastawy układu jezdnego? Nawet na niewielkich nierównościachsamochód zaczyna podskakiwać, a pasażerowie mają powody do narzekania na brak komfortu. Pozytywnie wypada natomiast precyzyjny układ kierowniczy.

Na szczęście zbyt twarde zawieszenie nie jest w stanie przysłonić zalet typowych dla minivana. Pierwsza z nich to przestronność. W dwóch pierwszych rzędach nawet wysocy i długonodzy pasażerowie będą mieli mnóstwo miejsca. W trzecim jest już ciasno, ale pod tym względem Zafira nie odbiega od konkurencyjnych modeli.

Jeżeli ktoś nie potrzebuje siedmiu miejsc pasażerskich, może zrezygnować z foteli trzeciego rzędu, a wówczas cena pojazdu będzie o 2,5 tys. zł niższa. Jak przystało na rodzinne auto, w Zafirze wygospodarowano mnóstwo półek i schowków na podręczne drobiazgi, a możliwość przesuwania oraz składania foteli drugiego rzędu pozwala różnorodnie konfigurować wnętrze.

Podróżowanie Oplem Zafira z kompletem pasażerów jest nie tylko niewygodne z racji małej ilości miejsca na 6. i 7. fotelu, lecz także trudne z tego względu, że przestrzeń bagażowa ma pojemność zaledwie 152 l. Za to po złożeniu ostatnich miejsc na walizki pozostaje aż 650 l – to powinno bez problemu starczyć na załadowanie urlopowego ekwipunku.
Odpowiedz
#10
http://moto.gadu-gadu.pl/572565456003673...9f087e191c

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości