na dół
Ocena wątku:
  • 18 głosów - średnia: 2.78
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{B}inny odcien lakieru - o co chodzi ?
#11
tu pięknie widać jak fabryka maluje na przykładzie beemki, od 2:26,  I gdzie tu może być inny odcień?

Odpowiedz
#12
Fakt jest faktem kolor metalik ma to do siebie, że jak maluje się np od lewej do prawej i założysz taki element to patrząc od tyłu auta będzie jaśniejszy, a od przodu ciemnieje.
Rozchodzi się oczywiście o ułożenie się  tego ziarna brokatu, tak samo jego ilości.
Dla tego inaczej też może wyjść odcień na plastiku ponieważ jest to inna struktura powierzchni niż metal mimo podkładu, ba nawet ciśnienie powietrza na pistolecie będzie miało znaczenie.
Fakt w fabryce idzie to maszynowo i pod kątem prostym w stosunku do elementu malowanego więc ten efekt powinien być prawie niewidoczny.
Przyjrzyj się tym elementom z bliska pod kątem pod światło czy jest mora na tym lakierze pod bezbarwnym i zwróć uwagę na zagęszczenie tego ziarna.
Odpowiedz
#13
No i sprawa wyjaśniona:

tak jak mówiłem wiedziałem, że samochód miał malowany tylny błotnik i samą krawędź tylnych drzwi - poprzedni właściciel mówił, że przy wietrze uderzyła mu brama garażowa.

i faktycznie tak może być bo na większości elementów jest tylko dodatkowa warstwa lakieru.

Byłem u 2 lakierników no i okazało się, że Niemcy nie pitolą się tak jak u nas, nie cieniują sąsiadujących elementów tylko malują na odcięcie.

No i zrobili to tak, że naprawili błotnik, naprawili drzwi i pomalowali, ale nie pocieniowali przednich drzwi ... i dlatego teraz jak się popatrzy z kąta widać różnicę odcieni.

niestety lakiernik mnie nie pocieszył - z biegiem czasu to się nie wyrówna. Więc pozostaje mi jedynie pomalować na nowo błotnik, tylne drzwi i pocieniować przednie żeby to wyglądało tak jak należy.

Człowiek uczy się całe życie ... mam już nauczkę, żeby nie kupować samochodu w zimowych warunkach curve
Odpowiedz
#14
Dokładnie jak napisałeś po to jest cieniowanie żeby nie było widać przejścia w lakierze, z tym że skoro sobie ktoś zapłaci malowanie elementu to i u nas pomaluje ci jeden a nie będzie cieniował połowy następnego w gratisie.
Odpowiedz
#15
(2015-Mar-13, 09:19)Bamber link napisał(a): Dokładnie jak napisałeś po to jest cieniowanie Ĺźeby nie było widać przejścia w lakierze, z tym Ĺźe skoro sobie ktoś zapłaci malowanie elementu to i u nas pomaluje ci jeden a nie będzie cieniował połowy następnego w gratisie.

Oczywiście, wiadomo, że nikt nie zrobi tego w gratisie, ale przy kosztach naprawy i malowania 2 elementów, koszt cieniowania jednego elementu to naprawdę niewielki koszt... a przynajmniej zrobione jest jak należy.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości