na dół
Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 3.08
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{B} dywaniki gumowe
#1
Witam, poszukuje dywanikĂłw gumowych do zafiry b najlepiej w kolorze szarym jakie polecacie?
Odpowiedz
#2
Polecam niemieckie zawsze kupowałem i porządnie wykonane, w kolorze szarym nie znalazłem.

http://allegro.pl/opel-astra-h-3-iii-zafira-b-niemieckie-i5645836212.html

http://allegro.pl/dopasowane-niemieckie-opel-zafira-b-7miejsc-i5624853590.html
Odpowiedz
#3
Ja zastanawiałem się nad dywanikami gumowymi Petex koszt 4szt 105zł, 6 szt. 135 zł lub Mat-Gum.  Zgodnie z emalem z tej firmy koszt 4 szt dywaników to 52zł + 8zł za dywanik na tunel środkowy. Co do koloru to się nie wypowiem bo jest mi to obojętne. Wydaje mi się że ważną sprawą jest obecność w dywaniku kierowcy podstopnicy bo przy dywaniku tekstylnym, który mam obecie w tym miejscu jest dużo brudu.
Zaznaczam że nie miałem doświadczenia z tymi producentami więc zdaję się na sugestie kolegów i koleżanek forumowiczów.
Odpowiedz
#4
witam
z petexu są superowe-bo nie śmierdzą gumą mam takie założone 
pozdr
Odpowiedz
#5
Witajcie,
A posiada może ktoś takie LINK: allegro.pl/opel-zafira-b-7s-dywaniki-korytka-gumowe-geyer-i4747349900.html albo chociaż może pomóc w wyborze dywaników 7 os. ?
Dziękuję
Odpowiedz
#6
Ja kupiłem polecanego Petexa, zrobiłem tylko 40tys km i już prawie dziura w dywaniku kierowcy. Reszta jak nowe. 
Odpowiedz
#7
witam
        no to fajnie jam mam przejechane około 17 tyś ii są jak nówki a przede wszystkim nie czuć ich gumą
                                          tylko ja nie tańczę na nich bo i nie ma miejsca za bardzo
                                                wink
a w ciągniku siodł który 28 roczek leci w tym roku wymieniałem 2 lata temu po stronie kierowcy były to na stówa orygin volvowskie  dywaniki lecz zakupiłem nie taki co potrzeba bo jurz prawie nic nie można dokupić do tego modelu tzw efka
podobno jest to najbardziej udany model ze stajni volvo -nie do zajechania
Odpowiedz
#8
Ja się polecam dobrze zastanowić nad gumowymi. Też się kiedyś napaliłem i kupiłem i potem żałowałem, bo jak się zimą śnieg na nich roztopi, do tego błoto itp to potem jest na nich jedno wielkie jezioro i próba wyjęcia ich w celu wylania wody zazwyczaj kończy się wylaniem się części do samochodu, bo się gdzieś po drodze dywanik wygnie. Od tego czasu tylko welury, ale z nie przepuszczającym wody spodem. Woda w nie wsiąknie, wyjmę z auta, trochę przetrzepię i zabieram do domu żeby wyschły.


_______________________
LINK: KlubZAFIRA.pl polecam
Odpowiedz
#9
To się zgadza. Oryginalne welury mają gumę od spodu. W gumowych po mroźnej nocy można całość wyeksportować na zewnątrz curve. Zakupiłem jednak Petex'y i faktycznie nie są super grube.
Odpowiedz
#10
(2015-Paż-07, 07:46)Ammaris link napisał(a): a się polecam dobrze zastanowić nad gumowymi. TeĹź się kiedyś napaliłem i kupiłem i potem Ĺźałowałem, bo jak się zimą śnieg na nich roztopi, do tego błoto itp to potem jest na nich jedno wielkie jezioro i prĂłba wyjęcia ich w celu wylania wody zazwyczaj kończy się wylaniem się części do samochodu, bo się gdzieś po drodze dywanik wygnie. Od tego czasu tylko welury, ale z nie przepuszczającym wody spodem. Woda w nie wsiąknie, wyjmę z auta, trochę przetrzepię i zabieram do domu Ĺźeby wyschły.
Jak ktoś kupi korytka to tak może być, że przy wylewaniu część zostanie w aucie. Ja mam petexy i mają te drobne wgłębienia i nic się tam nie wylewa. Odn. zużycia to trudno powiedzieć bo użytkowałem je 2 sezony ale tylko zimowe mają małe ślady zużycia tak na lato mam welurowe.
Mi osobiście to całkiem nie wchodziło w rachubę bym jeszcze co jakiś czas suszył w zimę dywaniki kiedy się jeździ co dziennie. 
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości