na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [TUT] Jak fachowo odgrzybić kilmę - ozonowanie Kaliope 8 391 2018-Maj-12, 20:38
Ostatni post: racool
  {Info} Jak kontrolować stan akumulatora - Opel AH, ZB Kaliope 4 651 2017-Maj-29, 08:26
Ostatni post: celius
  {Info} kontrolka 'autko z kluczykiem' - jak interpretować? Kaliope 1 477 2017-Maj-19, 14:38
Ostatni post: syska
Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 3.57
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[TUT] Jak odpalić auto na kablach rozruchowych
#1
Nagrałem filmik, może komuś się przyda:


Odpowiedz
#2
Dobrze to ująłeś żeby minusa nie wpinać w aku biorcy gdyż dokładnie, statystycznie 1 ma 100 aku wybucha. 42
Odpowiedz
#3
Dokładnie. Mało kto o tym wie. Zresztą przyznam sie, że też kiedyś tak paliłem bo nie wiedziałem.
Odpowiedz
#4
Słusznie, nadmienię tylko że raczej w większości aut  nie ma kabla masowego na wierzchu, ale jest aluminiowa łapać silnika koło rozrządu. Pod nią radzę się podpiąć, tym bardziej że rozrusznik bierze masę z silnika.

ps. Super i bardzo potrzebny te  filmik , brawo
Odpowiedz
#5
Błędem jest odpalanie silnika dawcy podczas pożyczania prądu. W przypadku wystąpienia np. zwarcia wewnętrznego w akumulatorze biorcy lub innej przyczyny zwiększonego poboru prądu (np. uszkodzenie rozrusznika), możemy uszkodzić diody alternatora. Znam taki przypadek - właśnie w ZB będącej dawcą dla punto.
Odpowiedz
#6
Spoko przyda się na pewno smileCzęsto miałem problem z tym a to takie łatwe przecież, na pewno każdemu się przyda taki poradnik ,pozdro.
_____________
        LINK: 66fa4734eb.mamfirme.pl
Odpowiedz
#7
(2015-Lis-06, 07:28)parker link napisał(a):Błędem jest odpalanie silnika dawcy podczas pożyczania prądu.

Tu są dwie szkoły i powiem szczerze, że sam nie wiem z którą się zgodzić.  Są tacy co twierdzą na odwrót, tzn że diody można uszkodzić jak silnik  chodzi u dawcy prądu i nagle podepniemy pod niego drugi padnięty akumulator. Także nie jestem n 100% przekonany do twojej wersji. 
Odpowiedz
#8
Oczywiście że podczas "pożyczania" prądu nasz silnik powinien być zgaszony !!! Jeżeli nasz silnik pracuje podczas ładowania drugiego akumulatora podpiętego równolegle do naszego, istnieje możliwość uszkodzenia naszego alternatora. Chodzi min. o bardzo małą oporność wewnętrzną baterii, jaką w tym przypadku tworzy układ dwóch podpiętych równolegle akumulatorów. Oporność ta plus gwałtowny spadek napięcia na akumulatorach spowoduje, że z alternatora popłynie ogromny prąd ładowania, który może uszkodzić alternator.

Druga sprawa to pytanie jaki ma sens pozostawienie włączonego silnika podczas "pożyczania" prądu ? Przez te parę minut i tak większość energii jest przekazywana przez naładowany akumulator do tego rozładowanego, pracujący alternator wiele nie zmienia.
Odpowiedz
#9
(2015-Lis-06, 22:07)tom.tom link napisał(a):Druga sprawa to pytanie jaki ma sens pozostawienie włączonego silnika podczas "pożyczania" prądu ?

1. Moge się zgodzić, że może dojść do uszkodzenia altka, choć miliony osób tak robi i jakoś nic się nie dzieje, ale pewnie masz rację

2. Czy ma sens mieć zapalony silnik? Oczuwiście, że tak. Bo wówczas przez kable nie idzie około 12V tylko około 14 V, czyli auto z padniętym silnikiem dużo szybciej zapali. A tak to będzie mielił i jeszcze się okaże, że padnie ten drugi akumulator. Zwłasza jak ten padnięty będzie w dieslu. Tutaj malutki silniczek w benzynie to wiadomo że chwyci bez problemów nawet jak bym w Zafirze wyłączył silnik
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości