na dół
Ocena wątku:
  • 28 głosów - średnia: 2.93
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Automat Świateł z czujnika oświetlenia
#1
Dawno nic ciekawego nie umieszcałem więc przedstawię nową modyfikację automatu świateł.
Układ jest prosty i w głównej mierze opiera się na naszym fotochromatycznym lusterku a dokładnie na czujniku oświetlenia który oryginalnie służy tylko i wyłącznie do zapalenia małej diody "lampki" pod spodem lusterka aby oświetlić konsolę środkową.
Działanie układu jest następujące:
- Jeśli jest dostatecznie widno to układ dopiero po uruchomieniu silnika po 5s od zgaszenia lampki ciśnienia oleju zapala światła mijania.
- Jeśli zrobi się ciemno na dłużej jak 15s układ zapala światla pozycyjne przód i tył. - Zgaszenie światel pozycyjnych następuje dopiero po osiągnięciu dodstatecznej     ilości światla w czasie 10s.

1. Należy rozebrać lusterko, czyli zdejmujemy przednią ramkę która trzyma się na czterech zatrzaskach - uwaga lustro jest na luzie i podłączone na przewodach do elektroniki.
Po zdemontowaniu ukazuje nam się taki widok:

[Obrazek: ea6ea8bd9d8f97aemed.jpg]

2. Następnie demontujemy płytkę i od tyłu do procesora dolutujemy tranzystor BC547 z opornikiem 1K (na zdjęciu jest 10K) baza do procesora pin 7 a masa czyli emiter do pin nr.5

[Obrazek: 69f5284613266794med.jpg]
3. wyprowadzamy z kolektora tego tranzystora przewód z lusterka na zewnątrz do skrzynki bezpieczników.

4. Budujemy układ według schematu i wpinamy go w złącze K59 do świateł dziennych przewidziane na rynek skandynawski.

[Obrazek: 5d74d8fcf08ab73dmed.jpg]

Zwiększenie czułości układu czyli szybsze rozpoznanie zmroku można wykonać zamalowywując z tyłu lusterka czujnik czarnym markerem.

Tranzystor z lusterka można oczywiście zabudować w układ przełącznika i z lusterka wyprowadzić tylko przewód z pinu nr7 ale wolałem się zabezpieczyć na wszelki wypadek zakłuceń ew. zwarcia przewodu i tym samym uszkodzenia procesora lusterka.
Lepiej uszkodzić tranzystorek za parę gr. niż elektronikę lusterka.

Miłej zabawy :-)
oki Darek
Odpowiedz
#2
Pomysł super, ale...
-dlaczego jednym przekaźnikiem sterujesz przy użyciu BC547 (z błędnie oznaczoną polaryzacją), a drugi załączany jest przez układ darlingtona (z nieoznaczoną polaryzacją)?
-czy przy doborze półprzewodników uwzględniłeś ich parametry?
-sprawdzałeś jaką stałą czasową ma "układ histerezy" sterujący darlingtonem?
-nie lepiej zwiększyć wartości rezystorów w tym układzie, a zmniejszyć (sporą) pojemność? Taki kondensator elektrolityczny długo nie pociągnie w podwyższonych temperaturach jakie będą panowały w okolicy.
-jeżeli już drugi układ musi mieć większą czułość, nie lepiej użyć BC517, który zastąpi oba BC337 i uprości układ?
-jeżeli chcesz zabezpieczyć elektronikę w lusterku to lepiej użyć transoptora i zdecydowanie wyprowadzić sterowanie przekaźnikiem poza lusterko, co mocno skróci obwód prądowy i zmniejszy zakłócenia powodowane przez załączanie przekaźnika.
Odpowiedz
#3
(2016-Cze-25, 01:25)Flora napisał(a): Pomysł super, ale...
-dlaczego jednym przekaźnikiem sterujesz przy użyciu BC547 (z błędnie oznaczoną polaryzacją), a drugi załączany jest przez układ darlingtona (z nieoznaczoną polaryzacją)?
-czy przy doborze półprzewodników uwzględniłeś ich parametry?
-sprawdzałeś jaką stałą czasową ma "układ histerezy" sterujący darlingtonem?
-nie lepiej zwiększyć wartości rezystorów w tym układzie, a zmniejszyć (sporą) pojemność? Taki kondensator elektrolityczny długo nie pociągnie w podwyższonych temperaturach jakie będą panowały w okolicy.
-jeżeli już drugi układ musi mieć większą czułość, nie lepiej użyć BC517, który zastąpi oba BC337 i uprości układ?
-jeżeli chcesz zabezpieczyć elektronikę w lusterku to lepiej użyć transoptora i zdecydowanie wyprowadzić sterowanie przekaźnikiem poza lusterko, co mocno skróci obwód prądowy i zmniejszy zakłócenia powodowane przez załączanie przekaźnika.


o przepraszam, pomyliłem drzwi, za mądre teksty jak dla mnie  Zdezorientowany Huh
Odpowiedz
#4
Pomysł super, ale...

Schemat jak widać narysowałem na biegu z głowy akurat przy kolacji bo miałem pomysł i nie interesował mnie fakt oznaczeń czy dokładnych parametrów elementów.
A schemat znalazłem przy porządkach i go wrzuciłem na forum bez przygotowań czy obróbki.

- Dlaczego jednym przekaźnikiem steruje przy użyciu BC547 (z błędnie oznaczoną polaryzacją) - bo dostaje z procesora pełne stany logiczne.
- a co tu dobierać przekaznik bierze ok 150mA a tranzystor BC ma ok 650-800mA więc i tak jest z zapasem (podaję wartości z głowy)
- kondensator już kilka lat pracuje i nie zauważyłem aby coś się z nim działo
- Darlington oczywiście mozna zastosować, ale nie miałem pod ręką więc zbudowałem z tego co miałem to i tak jest prosty układ.
- Zastosowanie transoptora to przerost formy nad treścią, układ prądowy - a ile tam pradu płynie w tym układzie 120-150mA

Układ działa 10 lat i nie steruje nim statku kosmicznego tylko dwa przekazniki do załączenia świateł.

A po za tym to czepiasz się, wymyśl coś sam i zaproponuj na forum.
Odpowiedz
#5
(2016-Cze-25, 09:56)oki Darek napisał(a): Układ działa 10 lat i nie steruje nim statku kosmicznego tylko dwa przekazniki do załączenia świateł.

Kiedy dziele się wiedzą są to informacje sprawdzone. Z tego co piszesz wynika, że nie wiesz czy układ pracuje w normalnych zakresach dla wartości elementów czy może na granicy i Tobie akurat się udało.

Gdyby przekaźnik do wysterowania potrzebował 150 mA BC547 poszedłby z dymem, ponieważ prąd graniczny prowadzący do uszkodzenia to 100 mA. Na szczęście przy 15V będzie to około 40 mA.

Darlington sterujący drugim przekaźnikiem jest tam ponieważ prąd z dzielnika, który nim steruje jest znacznie mniejszy niż w przypadku bezpośredniego podłączenia pod wyprowadzenie układu i nie ma nic wspólnego ze stanami logicznymi.

(2016-Cze-25, 09:56)oki Darek napisał(a): A po za tym to czepiasz się, wymyśl coś sam i zaproponuj na forum.

Myślę, że wkrótce co nieco zobaczysz.
Odpowiedz
#6
Sądzę że podzieliłem się sprawdzoną wiedzą ponieważ ten układ działa u kilku osób więc wszyscy mieli farta i im się udało.
Sam policzyłeś że przekaznik bierze 40mA a tranzystor wytrzymuje 100 więc jak dla mnie nie ma tragedii i układ działa bardziej niż na zasadzie bo się udało.

Inna kwestia że wszystkie układy jeśli wstawiam na forum są opracowane na tyle prosto aby mógł to zrobić przeciętny użytkownik bez specjalistycznego sprzętu.
Nie problem ogarnąć ten temat za pomocą Attiny i mieć czasy jak z zegarka tylko po co, aby pochwalić się obsługą procesorów - to nie to forum.
Dziękuję za krytykę, jesli chczesz zaproponowac zmiany zapraszam.
Odpowiedz
#7
Zaproponowałem, ale jakoś nie przypadły Ci do gustu. Zastanów się ile osób z tego forum jest w stanie złożyć poprawnie działający układ na podstawie Twojego opisu.
Odpowiedz
#8
Po co mam zastanawiać się nad tym ile osób jest to w stanie złożyć nie mnie to oceniać kto co potrafi.
Jest to moja modyfikacja która została umieszczona w moim samochodzie i opisana w dziale "MODYFIKACJE WŁASNE"

Uważam że dalsza dyskusja jest bez sensu.
Odpowiedz
#9
Wreszcie wiem po co jest ten dział
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości