na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [FAQ ZB] Zafira - Chłodnica klimatyzacji aka Skraplacz - róşne rodzaje Kaliope 6 42 658 2018-Paż-28, 01:25
Ostatni post: Sorgel
  {B} MontaĹź czujnika poziomu płynu chłodniczego celius 15 2 917 2018-Paż-10, 13:17
Ostatni post: Pszczyna
  {B} Uszkodzona uszczelka chłodnicy oleju kanwa1987 0 311 2018-Lip-23, 23:01
Ostatni post: kanwa1987
Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 2.44
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{B} [1.8 XER] Wyrzuciło płyn chłodzący
#1
Witam serdecznie
Dzisiaj wywaliło mi płyn ze zbiorniczka - ale od początku...
Zaczęło się jakieś 3 tygodnie temu od wymiany chłodniczki oleju - najpierw oringi, później mechanik sprawdził szczelność no i wyszło że pęknięta. Nowa chłodniczka została założona, płyn wymieniony, bo tamta pęknięta puszczała ponoć trochę oleju do układu chłodzenia...
W każdym bądź razie po tej wymianie w zbiorniczku pojawiły się ślady oleju - śladowe jak to powiedział mechanik. Samochód jeździł normalnie, aż do dzisiaj. Wywaliło płyn ze zbiorniczka, więc kolega zaciągnął mnie do mechanika. Samochód na podnośnik i zaczęło się diagnozowanie. Najpierw spuścili płyn i zalali wody, odpalili silnik i ... nic - wszystko gra, wentylatory działają, termostat się otwiera... Więc spuścili wodę i zalali płyn chłodniczy - to samo - wszystko gra jak w zegarku.  
No i kazali mi obserwować, bo może korek się przypchał od tego wcześniejszego syfu, albo... nie wiadomo co, bo testowali auto ze 2 godz. iCYcy wszystko jest okej.
Na chwilę obecną auto nie kopci, olej w normie, bąbelków w zbiorniczku nie ma, nie czuć tam spalin... ch***ra wie - straszą, że to może być uszczelka pod głowicą, ale jak to mówią mechanicy - dopiero się zaczyna :-)
Jak myślicie, co mogło spowodować ten wyrzut ?
Auto ma przejechane 220 kk, ma LPG... może winny był reduktor ? może się przytkała chłodnica... jak myślicie Huh?
Pozdrawiam

P.S. Oczywiście temp. płynu w test mode jest okej. dochodzi i trzyma 102-105st.
Odpowiedz
#2
To że olej się znalazł w płynie to z sufitu się tam nie wziął, wywala płyn bo ciśnie w układ chłodzenia, dla mnie ewidentnie albo uszczelka pod głowicą, albo głowica, albo blok. gdzieś ten olej wepchało w płyn i ciśnienie do układu chłodzenia gdzieś ciśnie. Reduktor LPG nie dobije ci ciśnienia w układ żeby płyn wywaliło.
Odpowiedz
#3
(2017-Lut-15, 22:24)Bamber napisał(a): To Ĺźe olej się znalazł w płynie to z sufitu się tam nie wziął, wywala płyn bo ciśnie w układ chłodzenia, dla mnie ewidentnie albo uszczelka pod głowicą, albo głowica, albo blok. gdzieś ten olej wepchało w płyn i ciśnienie do układu chłodzenia gdzieś ciśnie. Reduktor LPG nie dobije ci ciśnienia w układ Ĺźeby płyn wywaliło.
Jak pisałem wyżej,  resztki oleju znalazły się z powodu pęknięcia chłodniczki oleju - tak mówił mechanik, który wyjął tą chłodniczkę i sprawdzał pod ciśnieniem...
Odpowiedz
#4
To skąd ciśnienie w układzie które wywala płynHuh?Huh?Huh?Huh??
Odpowiedz
#5
(2017-Lut-15, 22:46)Bamber napisał(a): To skąd ciśnienie w układzie ktĂłre wywala płynHuh?Huh?Huh?Huh??

No właśnie... jakby tam się coś działo, to by w ciągu tych testów w warsztacie wyszło i ponownie wywaliło płyn, a tutaj zdziwienie, bo wszytko działa jak należy. Jedyne co mi się nasuwa, to fakt, że wcześniej źle odpowietrzyli uklad, albo się korek przytkał resztkami po awarii chłodniczki oleju...
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#6
Witam!

  Ja też przerabiałem temat oleju w płynie chłodzącym, winne były twardniejące z czasem uszczelki chłodniczki. Po wymianie uszczelek robiłem kilkukrotne płukanie całego układu silnym detergentem, czyli roztworem wodnym płynu do mycia samochodów ciężarowych i dopiero za czwartą wymianą roztworu układ był czysty (po zalaniu roztworem czekałem do otwarcia termostatu i po pięciu minutach opróżniałem układ). Do tej pory przejechałem sporo kilometrów i jest OK.
  Być może chłodnica jest jeszcze zasyfiona i nie ma pełnej wydajności, co spowodowało chwilowy wzrost temperatury w układzie i wypchnięcie płynu (i tu przydałby się wskaźnik temperatury chłodziwa Podejrzany na desce). Mechanik podczas prób zastosował samą wodę, co mogło zemulgować pozostałe resztki oleju do postaci tzw. masełka, które przypchało chłodnicę, ale to takie moje przypuszczenia.
Pytanie, czy w zbiorniczku wyrównawczym są jeszcze ślady oleju i mazi na ściankach, bo jak są, to ja pokusiłbym się o dokładne przepłukanie całego układu wraz z demontażem zbiorniczka i jego umyciem w benzynie ekstrakcyjnej, i wtedy będzie wiadomo co w trawie piszczy.

Pozdrawiam:
       Przem
Odpowiedz
#7
(2017-Lut-16, 17:55)Przem napisał(a): Witam!

  Ja też przerabiałem temat oleju w płynie chłodzącym, winne były twardniejące z czasem uszczelki chłodniczki. Po wymianie uszczelek robiłem kilkukrotne płukanie całego układu silnym detergentem, czyli roztworem wodnym płynu do mycia samochodów ciężarowych i dopiero za czwartą wymianą roztworu układ był czysty (po zalaniu roztworem czekałem do otwarcia termostatu i po pięciu minutach opróżniałem układ). Do tej pory przejechałem sporo kilometrów i jest OK.
  Być może chłodnica jest jeszcze zasyfiona i nie ma pełnej wydajności, co spowodowało chwilowy wzrost temperatury w układzie i wypchnięcie płynu (i tu przydałby się wskaźnik temperatury chłodziwa Podejrzany na desce). Mechanik podczas prób zastosował samą wodę, co mogło zemulgować pozostałe resztki oleju do postaci tzw. masełka, które przypchało chłodnicę, ale to takie moje przypuszczenia.
Pytanie, czy w zbiorniczku wyrównawczym są jeszcze ślady oleju i mazi na ściankach, bo jak są, to ja pokusiłbym się o dokładne przepłukanie całego układu wraz z demontażem zbiorniczka i jego umyciem w benzynie ekstrakcyjnej, i wtedy będzie wiadomo co w trawie piszczy.

Pozdrawiam:
       Przem

No właśnie, w zbiorniku na górnej ściance jest jeszcze trochę bialego masla. Muszę zdemontować zbiorniczek i go wypłukać. Tak się pocieszam, że jakby to byla upg, to cały czas by płyn wyrzucało. Dziś jeździłem sporo po mieście, auto się zagrzało normalnie do 103st. i zadżadnych niepokojących oznak nie odnotowałem... w sobotę więc demontuje aku i myje zbiorniczek.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#8
(2017-Lut-16, 19:25)mpendzik napisał(a):
(2017-Lut-16, 17:55)Przem napisał(a): Witam!

  Ja też przerabiałem temat oleju w płynie chłodzącym, winne były twardniejące z czasem uszczelki chłodniczki. Po wymianie uszczelek robiłem kilkukrotne płukanie całego układu silnym detergentem, czyli roztworem wodnym płynu do mycia samochodów ciężarowych i dopiero za czwartą wymianą roztworu układ był czysty (po zalaniu roztworem czekałem do otwarcia termostatu i po pięciu minutach opróżniałem układ). Do tej pory przejechałem sporo kilometrów i jest OK.
  Być może chłodnica jest jeszcze zasyfiona i nie ma pełnej wydajności, co spowodowało chwilowy wzrost temperatury w układzie i wypchnięcie płynu (i tu przydałby się wskaźnik temperatury chłodziwa Podejrzany na desce). Mechanik podczas prób zastosował samą wodę, co mogło zemulgować pozostałe resztki oleju do postaci tzw. masełka, które przypchało chłodnicę, ale to takie moje przypuszczenia.
Pytanie, czy w zbiorniczku wyrównawczym są jeszcze ślady oleju i mazi na ściankach, bo jak są, to ja pokusiłbym się o dokładne przepłukanie całego układu wraz z demontażem zbiorniczka i jego umyciem w benzynie ekstrakcyjnej, i wtedy będzie wiadomo co w trawie piszczy.

Pozdrawiam:
       Przem

No właśnie, w zbiorniku na górnej ściance jest jeszcze trochę bialego masla. Muszę zdemontować zbiorniczek i go wypłukać. Tak się pocieszam, że jakby to byla upg, to cały czas by płyn wyrzucało. Dziś jeździłem sporo po mieście, auto się zagrzało normalnie do 103st. i zadżadnych niepokojących oznak nie odnotowałem... w sobotę więc demontuje aku i myje zbiorniczek.
Pozdrawiam.

Hejka!

  Jak zdemontujesz i wyczyścisz zbiorniczek, to może warto przepłukać cały układ, bo jak syf siedzi w zbiorniczku, to jest duże prawdopodobieństwo, że oblepił ścianki chłodnicy i reszty układu.
Ja po wyczyszczeniu zbiorniczka zalałem cały układ roztworem wody i płynu Tenzi Truck i po całkowitym nagrzaniu i otwarciu termostatu na chłodnicę przegazowałem trochę silnik a po wyłączeniu odczekałem chwilkę i spuściłem całość(powtarzałem to 3 razy bo układ był strasznie zasyfiony i za każdym razem wypływała brudna woda). Koniecznie trzeba pamiętać o zalaniu gorącego silnika gorącą wodą, lub odczekać aż całkowicie ostygnie i zalać zimną. Ostatnie płukanie zrobiłem czystą wodą i było OK. Po roku od naprawy chłodniczki zbiorniczek wyrównawczy w mojej ZB jest czysty, nic na powierzchni płynu nie pływa i nie przybywa i nie ubywa smile.
Pozdrawiam:
     Przem
Odpowiedz
#9
No i wyczyściłem ten zbiorniczek - do tej pory jest okej wszystko, prawie 0 syfu, ale płyn zrobił się jakby koloru landrynkowego - taki intensywny różowy.
W każdym bądź razie zauważyłem, że termostat się dziwnie zachowuje. Na trasie w temp. 0 - 5st. jakoś dojdzie do 102 - 104st. ale muszę utrzymywać ponad 3000obr/min. Natomiast jak jadę spokojniej, to max 90 złapie i tyle... Termostat wymieniałem w tamtym roku - szlag mnie trafia, bo znowu go trza wymieniać.
Pozdrawiam
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości