na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  {C} 1.4 turbo - głowica Kaliope 24 2 430 2018-Paż-12, 21:31
Ostatni post: PolTor
  {C} 1.4 turbo - budowa układu odpowietrzenia skrzyni korbowej i odmy Kaliope 2 745 2018-Sty-05, 22:39
Ostatni post: Kaliope
  {C} Wymiana paska wielorowkowego i napinacza w 1.4 turbo Kaliope 0 727 2017-Lut-06, 20:56
Ostatni post: Kaliope
Ocena wątku:
  • 6 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{C} 1.4 turbo - pękające turbiny
#11
(2018-Sty-01, 22:14)DD napisał(a): U mnie przy przebiegu 98 tys. km turbina OK, ale po pierwsze zmieniłem po 68 tys. km instalację na STAG-a, a po drugie nie katuję turbiny (kiepska droga dojazdowa do domu pozwala uspokoić jej pracę).
Niestety sytuacja uległa diametralnej zmianie. Przy przebiegu około 105 tys. km (w maju) zaczął pojawiać mi się błąd P0299. Pojawiał się komunikat "Awaria pojazdu, skontaktuj się z serwisem" przy pierwszym przekraczaniu 3000 obr./min. Auto jechało dalej bez zmian i bez żadnego świecącego się checka. Komunikat pojawiał się tylko raz. Sytuacja powtarzała się po zgaszeniu i kolejnym uruchomieniu silnika. Dodatkowo zauważyłem wtedy, że miało to miejsce tylko przy jeździe na LPG (na benzynie nie) i tylko przy temp. zewnętrznej co najmniej 19 st. C. Nie robiłem z tym nic, nie chciałem grzebać w aucie przed wczasami. Na wczasach (autostrada pod obciążeniem) zauważyłem brak mocy na wyższych prędkościach przy podjazdach pod górkę. Po wczasach komunikat zaczął wyskakiwać bez względu na rodzaj paliwa i temperaturę zewnętrzną. Na niskich obrotach auto jeździ OK, ale komunikat wkurza więc teraz w sierpniu sprawdziłem osobiście że zawór wastegate w turbinie chodzi lekko (myślałem na początku że mam turbo ze zmienna geometrią), gruszka wypycha sztangę zaworu pod obciążeniem, elektrozawór turbiny jest OK (kupiłem nowy i wszystko jest tak samo), przewody drożne. Obecny przebieg 112 tys. km. Poczytawszy w necie o tych pękających turbinach jestem na 99% przekonany że u mnie też wystąpił ten przypadek. W sobotę podjadę do firmy regenerującej turbiny i poproszę o analizę sytuacji. Ale czuję że będzie spawanie lub wymiana turbo. Samo nowe turbo to 2500PLN. Kicha.
Odpowiedz
#12
A ile przejechałeś od czasu włączenia się pierwszy raz checka?
Odpowiedz
#13
7 tys. km
Odpowiedz
#14
Kaliope o silnikach 1.6 SIDI 200KM coś się wypowiadają ?
Odpowiedz
#15
nie słyszałem nic
Odpowiedz
#16
W nowym cenniku jest 1.6 turbo benzyna 136KM. To jest wykastrowana 170 konna 1.6?
Odpowiedz
#17
Fajnie by było. 1500zł na chipa i mamy 230 koni
Odpowiedz
#18
Witajcie,
od 3 lat męczę się z Astrą J 1,4 ST 103kW z LPG. Pękanie obudowy turbin w okolicach zaworu upustowego to norma jednakże przy jeździe na benzynie komputer silnika
jest w stanie skorygować tak dawkę paliwa, że p0299 nie wyskoczy. Dopiero w skrajnych przypadkach na benzynie on się pojawia. Inaczej wygląda sprawa kiedy jest LPG. Niestety LPG firmy STAG w jakiej wersji by nie był i z jakim osprzętem to nie nadaje się do tego silnika. Gazownik jeśli będzie go regulował wg mnożnika czy nawet posługując się korektami to w życiu go nie wyreguluje, tzn.: może się jemu to udać w zakresie pewnych temperatur ale gdy tylko na zewnątrz będzie powyżej 20 stopni to przy "pełnym bucie" wyskoczy informacja o konieczności wizyty w ASO. A niestety aso zaleci wymianę turbo, turbo wymieni a po wyjeździe z serwisu będzie to samo. Nie dajcie się naciągnąć. Każdy 1,4 NET/NEL jeśli się odchyli katalizator to będzie widoczne pęknięcie. Posiadam 2 astry z tym silnikiem w jednej jest Stag a w drugiej BRC i tylko BRC sobie z tym radzi bo nawet przy fabrycznym Landi są problemy. Gazownicy ze staga jak już widzą, że nic nie zdziałają zazwyczaj zrzucają winę albo na jakiś czujnik albo na turbinę. Spawanie tych pęknięć jest jak najbardziej wykonalne, u mnie robili to fachowcy w genesis turbo.

Pozdrawiam


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości