na dół
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co zamiast Alana 109, czy zostawić antenę?
#1
8 lat temu kupiłem tani choć polecany zestaw Alan 109 +Midland 150cm na magnesie 12cm. Alan był polecany stricte do Zafiry 1.9 cdti bo ponoć inne zestawy ‘pierdziały’ przy gazowaniu. Ten zestaw rzeczywiście nie wydawał żadnych dzwięków, ale nie byłem nigdy do końca zadowolony, gdyż na dalsze dystanse ludzie mnie słyszeli a ja ich nie. Czyli pytałem o drogę i miałem wrażenie, że nikt mi nie odpowiadał, aż tu nagle, jak ktoś już był bliżej, to mnie ochrzaniał, że np. już 3 razy mi odpowiadali. Więc nadszedł czas na zmianę, zwłaszcza, że Zafiry już nie mam. Nie chcę żadnych fajerwerków bo zestawu używam bardzo mało, zwłaszcza na wypady do Chorwacji na kilka aut. Więc chcę kupić coś taniego polecanego, może najtańszego Presidenta, który widzę chodzi po 270zł na alle. Do tego nie wiem, czy zostawić tę antenę? Wolałbym w sumie niższą tak około 100cm, ale jak powiecie, że ta antena jest całkiem spoko to nie będę szedł w koszty. Ale w razie czego proszę to o propozycję anteny.
Chciałbym żeby samo radio było też w miarę zgrabne, bo nie jest na stałe zamocowane, tylko będę je trzymał przy podłokietniku
Ps, nie pamiętam jakie radio ma kolega, jakieś chyba Lafayette, ale jak staliśmy w korku jeden za drugim to oni nic nie słyszał, jedne trzaski. Także w dobrze nowego radia, nie chciałbym takiej niespodzianki
Odpowiedz
#2
Jeżeli antenę masz kilka lat warto ją przejrzeć czy np na łączeniu kabla z podstawą czy też magnesem nie utlenił się i nie oberwał kabelek np z masy. Widziałem kilkukrotnie takie przypadki. Jak chcesz inną antenę ja polecam Presidenta Indiana. Bardzo dyskretna, nie stroi się jej, ma 122 cm. Ja jej używam od 3 lat i jestem zadowolony. Fakt że mam już drugą bo podziemne parkingi i obijanie sie o sufit nie robi na niej wrażenia lecz podczas podnoszenia na podnośniku auta zapomniałem ją odkręcić no i uginając się w pionie trzasnęła u podstawy gdyż jest z tworzywa. Nigdy się nie sugeruj że staliście jeden za drugim i były trzaski, dwie anteny w tak bliskiej odległości dają taki rezultat i nie ma do tego nic wina sprzętu. Jeżeli chcesz nowsze radyjko polecam Albrechta AE 6110, ze względu na wymiary wejdzie praktycznie wszędzie, używam go obecnie, fajnie śmiga. Chcąc poprawić jakość i osiągi można je poddać modyfikacji np w firmie zaprzyjaźnionej Konektor5000.
Odpowiedz
#3
A jak się ma taki Albrechta AE 6110 do najtanszego Presidenta Barry za 270zł. Nie lepiej kupić renomowanej firmy?
Odpowiedz
#4
Paweł President jest ogólnie znany ale Albrecht czy Cobra nie są gorszymi firmami a wręcz czasami lepszymi w pewnych produktach tyle że jak ktoś nie studiował głębiej tematu CB itp. po prostu może je uważać za mało znane. President, Albrecht,, Alan, amerykańska Cobra to wszystko renomowane firmy. Ten Albrecht którego zaproponowałem jest po prostu malutki rozmiarem a na standarcie bez modyfikacji działa tak samo jak jak większość.
Odpowiedz
#5
A zmiana RFG czy ASC w Albrechta AE 6110 za pomocą przycisków a nie gałki nie jest denerwująca?
Odpowiedz
#6
Jak ustawisz raz to już nie musisz grzebać, ustawia sie w nim czułość radia oraz moc ASC coś w tym stylu. I po wciśnięciu przycisku przypisanego do danej funkcji możesz ją regulować przyciskami do kanałów w gruszce a po kilku sekundach bez regulacji samo przeskakuje w poprzedni tryb.
Odpowiedz
#7
kolega kupil klona tego radia, nie pamietam jak się nazywa, radio wielkości portfela smile
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości