na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  {A} Skrzynie biegów F17 monterro 2 443 2018-Cze-14, 10:33
Ostatni post: bodek10
  {A} Linki zmiany biegów Szuwarek 4 1 280 2017-Sty-29, 18:27
Ostatni post: Szuwarek
  {A} Skrzynia biegów , problem z jedynką arekiceman 13 5 768 2017-Sty-06, 17:25
Ostatni post: makks
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{A} Skrzynia biegów wydaje dziwny dźwięk trykania.
#1
Dzisiaj kupiłem sobie Zafirę A która jest cudowna i super utrzymana i właściciel płakał jak sprzedawał, ale niestety ma wadę (o której właściciel mi mówił, a ja nie słuchałem).

Otóż skrzynia biegów robi sobie trrrrrrr .... jest to na tyle ciche, że przy włączonym radio (nawet stosunkowo cicho), niczego nie słychać.
Ale jednak robi.
Po przetestowaniu wszystkich kombinacji jazdy stwierdzam, że najgłośniej słychać turkotanie kiedy się zdejmie nogę z pedału gazu. Jednak błędnie sądziłem, że znika całkowicie kiedy się gazu dodaje. Dalej turkocze tylko ciszej.
Tak samo z jazdą na luzie - kiedy tylko wtórny wałek pracuje - nadal turkocze - tylko cichuteńko - jakby bez obciążenia.
Jeśli chodzi o samą skrzynię biegu to biegi wchodzą dobrze, choć dość ciasno - trzeba wiedzieć gdzie celować gałą, ale może to jeszcze syndrom przestawienia - wcześniej jeździłem citroenem picasso a tam wajcha długa i rozlatana na wszystkie strony. Gałka zafiry jest natomiast jak z jakiegoś sportowego auta - krótka i wymaga sporej precyzji.
Podczas jazdy też nic się nie dzieje - poza dźwiękiem. tryka i tyle.

Jutro/dzisiaj (jak wstanę znaczy się) planuję auto podnieść i zajrzeć do dyferencjału.
Słyszałem że wiele Zafir ma z tym problem, a jest to najprostsze co można zrobić.
Przy okazji sprawdzę poziom oleju. Powinny być blisko dwa litry. Jak będzie dużo mniej to też może być przyczyna, albo przynajmniej współprzyczyna.

Wymiany skrzyni trochę się obawiam - już samodzielnie wyciągałem skrzynię w Citroenie, ale było wtedy lato, a ja miałem więcej czasu. Poza tym wtedy wyciągałem żeby zmienić sprzęgło, a tu by się kroił remont skrzyni albo co najmniej wymiana.
Dlatego mam nadzieję, że to tylko olej, a w najgorszym razie satelity dyferencjału.
Inaczej będę miał przekichane.
Sam nie wiem czy nie będę chciał poszukać jakiegoś mechanika - ale tu gdzie jestem to akurat tak kasują, jak za zboże. Wiadomo - szkoda mi wydać na mechanika więcej niż dałem za auto, a z Corsą już dokładnie tak miałem.

Jeśli ktoś spotkał się z opisanym przeze mnie objawem i/lub ma jakieś pomysły lub rady jak przywrócić zafirę do pełni świetności to bardzo proszę napisać.
Dzięki smile
Odpowiedz
#2
A jesteś pewny że te odgłosy dochodzą ze skrzyni biegów a nie np z układu jezdnego - przegub homokinetyczny, półoś, piasta, łożysko, tarcza hamulcowa.
Skrzynie bym zostawił na koniec, oczywiście olej bym wcześniej sprawdził (tu możesz sprawdzić gdzie szukać typu skrzyni w swoim autku - https://www.skrzynie.com.pl/poradniki-sk...-opel.html )
Odpowiedz
#3
Też myślałem że może być na zewnątrz skrzyni, ale rodzaj dźwięku i jego brak zmian podczas slalomowania raczej wyklucza większość. Tarcze hamulcowa to bym wyczuł na pedale chyba, a łożyska wyją raczej niż turkoczą. Przegub by stukał podczas ruszania , a tu tego nie ma. Właściwie tylko piasta mogła by turkotać (zębatka od ABS?) . Zaraz idę pod auto ... Zrobię parę fotek. To wrzuce
Odpowiedz
#4
Update sytuacji:

Nie otwarłem pokrywy dyfra, bo nie mam nowych uszczelek, a w sklepie ich nie sprzedają - w ogóle nie sprzedają części do skrzyni.
Jedynie całą skrzynię mogą sprzedać - nową, albo doradzają kupić na ebay używke i zamienić.

Wykluczyłem jednak wszystko pozostałe.
Podniosłem auto pierwsze z jednej, później z drugiej strony i pokręciłem kołem - z obu stron słychać tykanie jak kręcę kołem - czyli problem jest gdzieś gdzie układ reaguje na oba koła. dyfer lub wałek wtórny skrzyni.

Czyli w moim wypadku skrzynia do wymiany.

A .. i jeszcze jedno.
Odczytałem numer skrzyni:
A11441F17C419
a na e-bay w normalnych cenach są same F17C374 a to oznacza że... przełożenie będzie inne.
Czy ktoś wie może w którą stronę inne? znaczy że prędkość maksymalna auta będzie mniejsza? czy większa?
Odpowiedz
#5
Jednak będę otwierał skrzynię.
Znalazłem zestaw naprawczy mechanizmu różnicowego na e-bay, więc warto sprawdzić czy się nie obędzie bez wyjmowania skrzyni.
Odpowiedz
#6
F17C419, a F17C374 - różnią się przełożeniem.
Odpowiedz
#7
To, że przełożeniem to ja wiem, tylko pytanie za 100 punktów o ile się to przełożenie różni.
Z tego co wyszukałem na googlu wynika, że w C374 biegi są dłuższe - znaczy niższe obroty przy wyższej prędkości.
Niestety wszyscy piszą po forach piszą, że jest to zbyt duży przeskok z C419 i "po mieście" auto będzie jak muł.

Mam jednak nadzieję, że wszystko się skończy wesołym oberkiem, bo znalazłem na ebayu zestaw naprawczy do dyfra.
Sprawdziłem również i skrzynia wyraźnie hałasuje przy uniesionych obu kołach przy zablokowanym biegu - czyli w momencie kiedy jedynie układ różnicowy jest ruchomy.

Wciąż nie miałem kiedy otworzyć skrzyni bo dzisiaj mam parę załatwień w środku dnia a poza tym pada.
Myślę, że na ślepo zamówię wszystko - zestaw satelit, uszczelniacze do półosiek i uszczelkę pod dekiel.
Czy jeszcze coś potrzeba?
Pojadę też po książkę serwisową, tam będę miał wszystkie momenty i kolejność rozbierania (choć jak znam Heyesa, to rysunki i zdjęcia będą raczej słabej jakości).

Jeśli ktoś ma jakieś rady dotyczące rozbierania dyfra bez wyciągania skrzyni, to bardzo proszę. wszelkie zdjęcia, filmiki mile widziane.

Dzięki.
Odpowiedz
#8
Jestem w trakcie wymiany mechanizmu i utknąłem na pierścieniu blokującym mechanizm.
Nie chcę go uszkodzić, a nie mam narzędzia do jego odkręcenia.
w takim przypadku idzie zwykle jakiś pobijak - i młotek ale trzeba jeszcze wiedzieć w którą stronę to się odkręca? czy to ma lewy czy prawy gwint?
A może jest jakiś inny sposób?
Odpowiedz
#9
Mission failed.
Po odkręceniu nakrętki blokującej mechanizm różnicowy okazało się, że mechanizmu i tak nie da się wyjąć, bo blokuje go jedna z zębatek wałka wtórnego skrzyni.
Może... gdyby odkręcić 8 śrub mocujących obudowę mechanizmu od tej wielkiej zębaty - może wtedy by się udało, ale doszedłem do wniosku, że składanie tego do kupy w tych samych warunkach byłoby ponad moje możliwości.
Jednocześnie udało mi się zauważyć, że nie tylko zęby dyferencjału są uszkodzone. Również wewnątrz skrzyni dopatrzyłem się ubytku.
W tej sytuacji postanowiłem wszystko poskładać do kupy.
No i poskładałem zastanawiając się przy okazji czy czegoś nie spierdzieliłem.

Tak czy inaczej, odradzam zabieranie się za mechanizm różnicowy - lepiej przygotować się na wymianę całej skrzyni - którą oczywiście warto przed montażem otworzyć i wymienić to co wymaga wymiany.

To tyle
Pozdrawiam
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości