na dół

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [TUT ZB] Łącznik stabilizatora - wymiana Kaliope 2 5 593 2018-Cze-11, 06:47
Ostatni post: Krawiec
  [TUT ZB] Zafira - wymiana klockĂłw i tarcz hamulcowych przĂłd Kaliope 14 20 810 2017-Lis-25, 17:44
Ostatni post: Striker.
  [TUT ZB] ŁoĹźysko i poduszka amortyzatora - wymiana Kaliope 5 11 163 2017-Lis-01, 18:52
Ostatni post: max1233
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[TUT ZB] Wymiana klocków hamulcowych, tył.
#1
Witam.

Postanowiłem zabrać się za wymianę klocków hamulcowych tył.

Zakupiłem:
Klocki KRAFT Automotive nr 6001650, pasta miedziowa...oraz klucz do wkręcania tłoczków.

A więc do roboty.
Do pracy potrzebne nam są: klucz 13,15, szczotka druciana, młoteczek, klucz do tłoczków, płaski śrubokręt.

LINK: www.fotosik.pl  LINK: www.fotosik.pl


1. Zaczynamy od wyciągnięcia zawleczki z linki hamulca ręcznego. Najlepiej jest to zrobić płaskim śrubokrętem.
LINK: www.fotosik.pl

2. Następnie odchylamy uchwyt linki, aby ją wyciągnąć z zaczepu. Troszkę trzeba pokombinować, ale nie ma tragedii.
LINK: www.fotosik.pl
Gdy już odchylimy uchwyt i linka wyskoczy to polecam ją wyjąć - niech sobie zwisa i nam nie przeszkadza w dalszych pracach.

3. Następnie zdejmujemy zacisk odkręcając śruby (2 klucze 13 i 15)
Odkręcamy śrubę kluczem nr 13, 15tka służy do kontrowania nakrętki na jarzmie.
LINK: www.fotosik.pl
Po odkręceniu 2 śrub (na dole i na górze zacisku) zacisk wyciągamy i wyjmujemy stare klocki.
LINK: www.fotosik.pl LINK: www.fotosik.pl
Sprawdzamy jak pracuje jarzmo, jeżeli nie pracuje płynnie wyciągamy je, smarujemy smarem do tłoczków. U mnie było wszystko w porządku, więc odpuściłem sobie ten temat.
Gdy mamy wszystko na wierzchu można złapać się za szczotkę drucianą i oczyścić elementy z rdzy i innego syfu.
4. Nowe klocki posmarowałem smarem miedziowym (tył klocka oraz miejsce styku klocka z blaszkami na zacisku), co by nic nie piszczało.
LINK: www.fotosik.pl.
5. No i najważniejsze, jak już wiecie, tłoczki w hamulcach tylnych pracują na gwincie, więc nie można ich wepchnąć a należy je wkręcić. W związku z tym zakupiłem na alledrogo klucz do tłoczków (55PLN - z nakładkami, dzięki którym klucz pasuje do wszystkich marek samochodów posiadających ten patent). Nie polecam domowych patentów na to bo można zrobić kuku Zosi. Chyba, że majsterkowicz sobie coś dorobi- ale broń Boże kombinowanie jakimiś nieodpowiednimi narzędziami).
LINK: www.fotosik.pl
Tłoczek wkręcamy zgodnie ze wskazówkami zegara - UWAGA - powoli, wtedy plyn hydrauliczny stawia mniejszy opór i idzie to sprawnie.
Wkręcamy tłoczek do końca ale tak aby te "rowki" pod klucz były docelowo w poziomo względem ziemi gdy zacisk jest już założony. Nie wiem czemu ale tak mi doradzono wink .
Wkładamy nowe klocki na miejsce
LINK: www.fotosik.pl
zakładamy zacisk i montujemy wszystko w odwrotnej kolejności.
Druga strona oczywiście analogoicznie wink


Czas pracy ok 40min - 1h.  pewnie można by i szybciej ale wolałem się nie spieszyć wink

Mam nadzieję, że komuś to ułatwi samodzielną pracę. Pozdrawiam


[glow=red,2,300]
Materiał dydaktyczny oraz zdjęcia, zgodnie z  Ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych i Ustawą z dnia 8 lipca 2010 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, stanowią moją własność intelektualną. Wszelkie kopiowanie, udostępnianie bez mojej wiedzy stanowić będzie podstawę do wszczęcia postępowania sądowego.
Woytas[/glow]



Odpowiedz
#2
piękna robota, zmobilizowałeś mnie smile 

ps. czy może mi ktoś to rozsądnie wytłumaczyć dlaczego tylne tłoczki chodzą po gwincie a przednie normalnym ruchem posuwistym? Po cholerę utrudnili sprawę?
Odpowiedz
#3
Logiczne wytłumaczenie jest tylko takie....po to aby utrudnić wymianę, posiłkować się ASO i specjalistycznym sprzętem.Producenci chcieliby aby wszystkie naprawy były robione w ASO i klient płaciłby jak za zboże wink.
Odpowiedz
#4
A przypadkiem nie przez ręczny.

Woytas - świetna robota  12
Odpowiedz
#5
Wojtek, robiłeś coś z rantem na tarczach? Zakłady starszej daty niwelują go szlifierką a nowej daty twierdzą nie sie powinno bo tarczę potem nie wyważone.
Odpowiedz
#6
(2012-Mar-30, 12:49)kaliope link napisał(a):ps. czy moĹźe mi ktoś to rozsądnie wytłumaczyć dlaczego tylne tłoczki chodzą po gwincie a przednie normalnym ruchem posuwistym? Po cholerę utrudnili sprawę?
tylko i wyłącznie dlatego jest na gwincie  bo na tyle masz ręczny... a on jest mechaniczny.

Ja tez sam wymieniałem ale bez problemu wkręciłem za pomocą szczypiec  i ścisku stolarskiego. Oczywiście trzeba uważać na osłonę gumową - dla chcącego nic trudnego  35
Odpowiedz
#7

(2012-Mar-30, 13:36)kaliope link napisał(a):Wojtek, robiłeś coś z rantem na tarczach? Zakłady starszej daty niwelują go szlifierką a nowej daty twierdzą nie sie powinno bo tarczę potem nie wywaĹźone.
Nie, z rantami nic nie robiłem. Jest to minimalna sprawa i nie ma takiej potrzeby. Nowe klocki się ładnie pod to ułożą...i oczywiście nie ma w związku z tym, żadnych "efektów" negatywnych podczas hamowania.
Odpowiedz
#8
(2012-Mar-30, 13:41)Szymon78 link napisał(a):Ja tez sam wymieniałem ale bez problemu wkręciłem za pomocą szczypiec  i ścisku stolarskiego. Oczywiście trzeba uwaĹźać na osłonę gumową - dla chcącego nic trudnego 
W ZA również jest wkręcany i również tak robiłem, działa ok wink
Odpowiedz
#9
Panowie Ja z dwa lata temu ranty zlikwidowałem zwykłą szlifierką kątowa i żadnych bić nie miałem dopiero w zimie wymieniłem wszystkie tarcze i klocki a z tylnym tłoczkiem wkręcanym spotkałem się pierwszy raz w dużym fiacie i ma to związek z hamulcem ręcznym tak że to jest standard ale w naszych opelkach wkręcanie tych tłoczków jest bez problemowe
Odpowiedz
#10
Nie przeglądałem wcześniej tego wątku....
Chciałem dodać tylko że pod żadnym pozorem nie wolno stosować smaru tak jak na ostatnim zdjęciu.
Jarzmo zacisku w miejscach gdzie wchodzą klocki musi być dokładnie wyczyszczone, najlepiej zamontowane nowe tłumiki drgań (te blachy pomiędzy klockiem a jarzmem) i pozostawione suche.
Jeśli damy tam smar to w połączeniu z piachem dostającym się z drogi robi się niezła "maźdyga" która po jakimś czasie skutecznie blokuje ruch klocków czego następstwem jest blokowanie koła, szybsze zużycie klocków bądź wręcz odwrotny efekt, osłabienie siły hamowania.
Smar należy tylko i wyłącznie używać do smarowania prowadnic a pastę przeciwpiskową do klocków ale w miejsca styku klocków z tłoczkiem i odpowiednio po przeciwnej stronie, z zaciskiem.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości